piątek, 24 lutego 2012

Five

Kilka tygodni temu wyprowadziłaś się od rodziców, znalazłaś pracę, zaczęłaś żyć własnym życiem. Tego dnia, kuzynka podrzuciła Ci swoją córeczkę do opieki. Zgodziłaś się z nią zostać ponieważ kochasz te małe szkraby, których jest wszędzie pełno.

Wzięłaś koc, zabawki, napoje i jakieś słodycze i razem z małą wyszliście na podwórko. Położyłaś wszystko na kocu, a sama zaczęłaś biegać za nią i bawić się. Cały czas się śmiałyście, co nie obeszło uwadze twoi sąsiadom. Wyglądali zza płotu i uśmiechali się. Chłopak w dłuższych i prostych włosach cały czas Ci się przyglądał, lecz ty nie zwracałaś na to uwagi.

Zaczęło Cię irytować zachowanie chłopaka, więc podeszłaś z małą do płotu i zapytałaś się w czym problem. Byłaś bardzo nerwową osobą, co i on wyczuł.
-Przepraszam, tak jakoś Cię obserwuję. Może to głupie, ale ślicznie byś wyglądała jako mama, a twoje dzieci na pewno byłby szczęśliwe mając kogoś takiego.- Powiedział, otworzyłaś szerzej oczy i zaśmiałaś się.
-[T.I.], a ty?- Uśmiechnęłaś się, on również Ci się przedstawił.
- To co Rose pozwolisz, abym pobawił się z wami.- Uśmiechnął się do twojej kuzynki córeczki, mała od razu zaczęła krzyczeć, że się zgadza, a ty zaczęłaś śmiać, gdy on poprosił o twoją zgodę.
Bawiliście się razem z dobre 4 godziny póki twoja kuzynka nie przyszła zabrać córeczki. Razem z Liamem siedziałaś na swoim ogródku i rozmawialiście. Poczułaś do niego dziwne uczucie, takie które rzadko się czuje do chłopaków.
-Wiesz może to głupie, ale chyba się w Tobie zakochałem.- zwiesił głowę. - Obserwuję Cię od jakiegoś czasu, a jak zobaczyłem Ciebie dzisiaj z tym dzieckiem, to poczułem takie świdrowanie w brzuchu. - Dodał. Nie wiedziałaś co powiedzieć, uśmiechnęłaś się, a gdy podniósł głowę, delikatnie go pocałowałaś. Chciałaś się oderwać, ale on Cię przytrzymał.
-Ja w Tobie także.- Szepnęłaś i spojrzałaś mu w oczy. Uśmiechnął się.
-Czyli mogę Cię nazwać już swoją dziewczyną?- zapytał nieśmiało, a ty się zaśmiałaś. Pokiwałaś twierdząco głową, a on znowu Cię pocałował.

Od tej pory jesteście najpiękniejszą i najbardziej się kochającą parą Show-biznesu. Liam Ci wszystko opowiedział o zespole, a ty obiecałaś, że nie ważne co będzie się dziać, zawsze będziesz go wspierać.
The End




To następne imaginy o czym mają być? Smutne? Myślę, że tak ^^

6 komentarzy:

  1. świetny <3
    ale dlaczego następne smutne. Pisz wesołe. ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny blog ;)
    ej nie pisz smutnych tylko wesołe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy 1 imaginie z Lou sie rozplakalam xd Fajny blog . Mam nadzieje ze bedziesz jeszcze duzo pissc . Napisz cos wesolego z Niallem ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super . Zgadzam się z Anonimkami, pisz wesołe :D .

    OdpowiedzUsuń
  5. Smutne są Spoko !!! <33 Tylko że ryczę;((

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3