piątek, 24 lutego 2012

Four


Nastały w końcu upragnione przez Ciebie wakacje. Miałaś tym razem pracować w empiku. Podobało CI się to, gdyż miałaś za każdy dzień pracy płacone po całym dniu. Wiedziałaś, że w te wakacje ma wyjść nowa płyta twojego ulubionego zespołu- One Direction. Cieszyło Cię to, ponieważ kupisz ją sobie sama za własne pieniądze. Od razu od pierwszego dnia spełniałaś swoje obowiązki wzorowo, co podobało się twojemu pracodawcy.
Doczekałaś się dnia w którym miała ukazać się płyta. Tego dnia od razu gdy weszłaś do sklepu kupiłaś jeden egzemplarz. Z minuty na minutę ludzi przybywało. Około godziny 15:30 nie było już prawie nikogo. Dowiedziałaś się od szefa, że zaraz ma się tutaj odbyć podpisywanie płyt przez jakąś gwiazdę. Ucieszyło Cię to, ale wiedziałaś że na pewno nie będzie to 1D. Mimo to dalej się uśmiechałaś. Ktoś podszedł do kasy. Wzięłaś opakowanie CD i nabiłaś na kasę. Spojrzałaś na ową osobę, doznałaś szoku. Przed Tobą we własnej osobie stał Niall Horan, ten którego kochałaś ponad życie. Uśmiechnęłaś się nieśmiało i podałaś cenę, którą miał zapłacić. Chłopak zapłacić, a gdy wychodził ze sklepu na ladzie zostawił Ci karteczkę, przeczytałaś ją i spojrzałaś na niego w drzwiach. Na karteczce widniało „Zadzwoń do mnie i jego numer”. Byłaś zdumiona, nie wiedziałaś co masz powiedzieć. Od razu zapisałaś sobie jego numer do telefonu.
Wieczorem napisałaś do niego wiadomość. Wiedziałaś, że nie odpiszę, ale cieszyłaś się  Tego, że masz jego numer. Czekałaś na jakąkolwiek odpowiedź dwie godziny, dopóki nie usnęłaś. Rano od razu dopadłaś do telefonu. Widniał tam jeden sms.
„Wiem, że pracujesz do godziny 18.00. Spotkajmy się o 18:15 naprzeciwko w parku. Usiądź na ławce i czekaj tam na mnie. Niall”. Byłaś zdumiona, ubrałaś się i poszłaś do swojej pracy. Czas Ci się dzisiaj dłużył niemiłosiernie, ale mimo to byłaś cierpliwa. Gdy naszła upragniona godzina, wyszłaś tam gdzie się umówiłaś z Horanem. Nie musiałaś czekać długo na blondyna, bo zjawił się zaraz po Tobie. Przedstawiłaś mu się, poprosiłaś o autograf na płycie. Wiedziałaś, że taka okazja może się nie powtórzyć. Poszliście do kina, a potem na pizze, spędziliście miło resztę dnia. Gdy wróciłaś do domu poszłaś spać.
Mimo iż od waszego pierwszego spotkania minęły 4 lata, ponad rok temu zaczęliście ze sobą chodzić. Jesteście szczęśliwi, planujecie swoją przyszłość. Niall tego dnia chodził zdenerwowany, nie wiedziałaś co się dzieje, dopóki na waszej romantycznej kolacji w restauracji Ci się nie oświadczył. Rzuciłaś mu się w ramiona, a z oczu zaczęły Ci wypływać łzy szczęścia.
The End.

2 komentarze:

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3