piątek, 24 lutego 2012

Three


Nadszedł koniec roku szkolnego. Tego dnia szłaś odebrać swoje świadectwo[…]. Gdy wróciłaś do domu szczęśliwa pokazałaś tacie świadectwo z wyróżnieniem. Twój tata również się ucieszył i w zamian za tak dobre oceny miał dla Ciebie niespodziankę. Na całe wakacje mogłaś wyjechać sama do Londynu. Gdy to usłyszałaś zaczęłaś piszczeć jak szalona, rzuciłaś się na tatę i popłakałaś ze szczęścia.  Po chwili pobiegłaś do swojego pokoju i zaczęłaś pakować się na samolot, który miał wystartować dziś wieczorem. Byłaś tym taka podekscytowana, że sama nie wiedziałaś w co masz włożyć ręce.  Gdy tylko Ci się udało wszystko spakować, zbiegłaś z walizką na korytarz i zaczęłaś się ubierać do wyjścia. Twój tata stanął w drzwiach i zaczął się śmiać. Po chwili wziął ze stołu bilet, kluczyki do samochodu i sam zawiózł Cię na lotnisko.  Dotarłaś na lotnisko, bez pożegnania z tatą pobiegłaś przez odprawę, choć zostały Ci jeszcze dwie godziny do odlotu. Cieszyłaś się jak małe dziecko. Zajęłaś swoje miejsce na pokładzie i twardo czekałaś na start. Po półtorej godzinie siedzenia w samotności do samolotu zaczęli schodzić się ludzie. Przyglądałaś się każdemu z nim z zaciekawieniem. Koło Ciebie usiadło pięciu przystojniaków. Starałaś się nie zwracać na nich uwagi, lecz co chwila każdy z nich opowiadał kawały przez które chciało Ci się śmiać. Na szczęście umiałaś perfekcyjnie Język angielski. Chłopak w loczkach cały czas Ci się przyglądał. Gdy tylko na niego spojrzałaś nawiązaliście kontakt wzrokowy. Chłopak uśmiechnął się do Ciebie.
-Styles. Harry Styles.- Nie spuścił z Ciebie wzroku, a wręcz przeciwnie. Cały czas się na Ciebie patrzał i uśmiechał. Odwzajemniłaś uśmiech.
- [T.I.]- Również się przedstawiłaś, a zaraz po tobie reszta chłopaków. Nawet nie zauważyłaś jak minął Tobie cały lot. Tak dobrze Ci się z nimi rozmawiało, że poprosili Cię o numer telefonu. Gdy wyszliście z samolotu, każdy z was udał się w swoją stronę. Ty wsiadłaś do taksówki i pojechałaś do hotelu w którym zameldował Cię twój tata i od razu gdy tam dojechałaś poszłaś spać, bo byłaś strasznie zmęczona. Rano obudził Cię Hazza, zaproponował dzisiaj wieczorem kino. Od razu się zgodziłaś. Przez cały dzień się szykowałaś, a potem spędziłaś z nimi miły wieczór. Spotykaliście się codziennie. Coraz bardziej się lubiliście. Jednak nic co piękne nie trwa wiecznie. Wakacje się kończyły, powiedziałaś chłopakom, że nie długo wyjeżdżasz. Każdemu z nich było smutno, ale postanowiliście zostać przyjaciółmi i odwiedzać się co jakiś czas[…].

Wakacje minęły, dzisiaj wylatywałaś z powrotem do Polski. Spakowana wyszłaś z hotelu. Pod nim czekali na ciebie chłopcy. Zabrali twój bagaż i odwieźli Cię na lotnisko. Na lotnisku żegnaliście się do ostatniej chwili. Gdy musiałaś iść do samolotu przytuliłaś każdego z nich, a gdy przytulałaś Harrego on po kryjomu wrzucił Ci do kieszeni kopertę i kazał ją rozpakować dopiero gdy będziesz na miejscu[…].
Gdy doleciałaś do domu i byłaś w domu rozpakowałaś kopertę i wczytałaś się w słowa listu. Opowiedział Ci o wszystkim o tym, że się w tobie zakochał, że jest w One Direction, że zawsze będziesz w jego sercu. Rozpłakałaś się, a gdy byłaś zmęczona płaczem usnęłaś wtulona w poduszkę.
The End.

3 komentarze:

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3