poniedziałek, 5 marca 2012

Eighteen

Wybrałaś się dzisiaj do supermarketu po zakupy. Właśnie próbowałaś wziąść swoje ulubione ciastka, ale niestety ktoś ustawił je na najwyższej półce. Próbowałaś je dosięgnąć, stając na palcach, ale i tak nic z tego. Nie zauważyłaś pieciu biegnących i wygłupiających sie chłopaków. Wpadli na ciebie i się przewróciłaś. Zatrzymali sie i cię podniesli.
- Najmocniej przepraszamy. Nie zauważylismy cię. Jestem Liam.
- Nic się nie stało. Wiele razy mi się to zdarzało, ale jeszcze nigdy nie wpadło na mnie pięciu ślicznych chłopaków. Jestem [T.I.]. I tak sama powinnam uważać. A to wszysko przez te ciasteczka na najwyższej półce...
- Nasze ulubione! - krzyknął blondynek.
- Proszę - chłopak w kręconych, brązowych włosach podał ci pudełko ciastek, a przy okazłji wziął dla nich pięć pudełek. - Jestem Harry. A tamci trzej to Louis, Niall i Zayn.
- Dasz mi swój numer? - Liam zrobił minę szczeniaczka. Roześmiałaś się.
- No jasne - i wibiłaś mu numer do telefonu.
- Może wpadniesz jutro do nas i zjesz z nami te ciasteczka? - spytał cię Zayn.
- Chętnie! - odpowiedziałaś.
- To wyślemy ci adres sms-em. - Niall
- A teraz musimy już iść - powiedział Harry i zrobił smutna minkę.
- Miło sie rozmawiało. Uważajcie na siebie. - roześmiałaś się. Przytulili cie na pożegnanie, czego zupełnie sie nie spodziewałaś. Zapłaciłaś za zakupy i poszłaś do domu.

* Miesiąc później*
Z chłopakami widujesz się prawie codziennie. Bardzo się z nimi zaprzyjaźniłaś. Ale do Liama czułaś coś więcej. Był wieczór i dostałaś właśnie sms-a od Liama: ' Muszę z tobą pogadac. Tak sam na sam. Spotkamy się ? Liam xx ' Natychmiast mu odpisałaś: ' To spotkajmy sie jutro w parku o 12. Będę czekać przy fontannie. {T.I.] xoxo ' Nastepnego ranka byłaś bardzo zdenerwowana i przez to nie mogłaś nic jeść. Zaczęłaś się przygotowywać już o dziewiątej. Rozpuściłaś włosy, Założyłaś niebiebskie rurki, czerwone conversy i kremową bluzkę na ramiączka oraz zrobiłas sobie delikatny makijaż. O jedenastej trzydzieści wyszłaś z domu, bo nie chciałaś się spóźnić. Usiadłaś na brzegu fontanny i czekałaś. Zobaczyłaś go. Już wstałaś i chciałaś do niego iść ale zanim zdążyłaś to zrobić, on już był koło ciebie. Przytulił cie tak mocno, że straciłaś równowagę. Razem wpadliście do fontanny. Zaczeliście się śmiać na całego. Wreszcie Liam sie odezwał:
- [T.I.], nie znamy się długo, bo zaledwie miesiąc, ale bardzo mi się podobasz. Ciągle o tobie myślę...
- Ja też nie mogę przestać o tobie myśleć - odpowiedziałaś. - I ty tez mi się bardzo podobasz - uśmiechnęłaś się.
- A czy zostaniesz moją dziewczyną? - spytał Liam pomagając ci wyjść z fontanny.
- Tak - przytuliłaś go, a on dał ci buziaka w policzek. Trzymając sie za ręce poszliście do domu Liama po suche ubrania.


THE END
------------------------------------------------------
No i jest kolejny :)
Chcecie dedykację - piszcie w komentarzach :D
Następny o Harrym <3
Mam jeszcze dwie informacje:
1 - założyłam bloga z opowiadaniem o 1D :) mile widziane komentarze ;D oto link : http://jednachwila1d.blogspot.com/
2 - Eliza na razie nie bedzie pisać imaginów, bo ma problemy z internetem :C

4 komentarze:

  1. superrr~! Dodawaj szybko z Haroldem !!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ! czekam na resztę ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedy bedzie nastepny ? juz dawno nie bylo . wchodze tu co chwile i nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też tak chce :(
    czemu w Polsce nie ma One Direction.?-.-

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3