czwartek, 8 marca 2012

Nineteen.

Siedzisz sama w domu i oglądasz jakieś durne telenowele. Dzisiejszy dzień zapowiadał się wspaniale... Dziś jest dzień kobiet. Miałaś ten dzień spędzić, ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi, lecz niestety oni mieli ważny wywiad. Wiedziałaś, że taką mają pracę i czasami wypada im coś nie planowanego. Mimo to nie potrafiłaś być na nich zła i ten dzień postanowiłaś spędzić sama.

Nie było Ci to dane, gdyż wieczorem pod twoim domem, ktoś zaczął grać na gitarze akustycznej i śpiewać piosenki Forever Young. Dobrze znałaś te głosy, więc od razu wyszłaś na podwórko. Doznałaś szoku, gdy zobaczyłaś pełno na rozrzucanych czerwonych róż na kształt serca, a w środku piątka wspaniałych chłopaków. Na ich widok od razu się uśmiechnęłaś. Gdy skończyli śpiewać piosenkę, podeszłaś do każdego z nich i przywitałaś się z nimi. Louis przez chwilę Cię przytrzymał, ale gdy się oderwałaś od niego staliście już zupełnie sami. Spojrzałaś na niego zdezorientowana, a on się uśmiechnął.
-Wiesz... Nie chcę psuć naszej przyjaźni... Ale zakochałem się w Tobie. To z Tobą chciałbym spędzić resztę życia. [T.I] czy zostaniesz moją dziewczyną?- Uklęknął przed Tobą z nadzieją w oczkach. Uśmiechnęłaś się i o mało co nie rozpłakałaś.
-Louis. Oczywiście, że nią zostanę. Tak długo czekałam na tą chwilę, zaczęłam tracić nadzieję.- Przytuliłaś się do niego, a on szeroko się uśmiechnął.


[Pięć lat później]
14 luty.
-Kochanie, dalej, dasz radę. Już prawię się udało.- Nad twoją głową usłyszałaś głos Louisa. Od razu się uspokoiłaś. Po chwili zaczęłaś przeć. Urodziłaś śliczną dziewczynkę.
-Panie Tomlinson, ma pan zdrową i śliczną córeczkę. Gratuluję.- Powiedział lekarz i podał chłopakowi, owiniętą w różowy kocyk dziewczynkę. On od razu wziął spojrzał na nią.
-Lily. Lily Tomlinson.- Do jego oczu podeszły łzy szczęścia, a ty widząc to uśmiechnęłaś się.





Dzisiaj krótko, ale dodaję taki imagin, ponieważ jak każdy wie, dzisiaj nasze święto. Więc imagin, jest dedykowany wam wszystkim. ;*

Wreszcie odzyskałam internet i komputer. Postaram się dodawać częściej imaginy. Proszę was także o cierpliwość. Autorki nie siedzą całymi dniami na komputerze i nie piszą imaginów. Zrozumcie, że mamy szkołę, ja jestem już w technikum i rzadko mam czas wolny, jednak gdy taki się znajdzie od razu zasiadam do komputera i piszę kilka imaginów na kilka dni. Na prawdę, proszę was o wyrozumiałość i cierpliwość :*

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej jaki słodki i fajny.
    Uwielbiam imaginy z tego blogga

    polecam opowiadanie http://foreverandeverfriendship.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuudny <3 Zakochałam się w nim <3 Jeśli można to baaardzo ładnieee proszę o dedykację :*

    OdpowiedzUsuń
  4. super :)
    Lil Tomlinson ♥
    :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Super <3 śmiszy mnie to, że kiedy zaczęłam to czytać słuchałam Forever Young xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3