środa, 11 kwietnia 2012

Thirty-Five

Minął miesiąc odkąd zerwałaś z Harrym. Wasza miłość była czysto przyjacielska. Dziś jest lany poniedziałek i smacznie sobie w łóżku Harrego, bo Twoje zajął Louis. Louis jak to Louis połamał swoje łóżko kładąc na nie bardzo dużo marchewek. Kiedy tak sobie smacznie śpisz ktoś po cichu otwiera drzwi. Nie wiesz kto to, bo masz zamknięte oczy. Skrada się po cichu i oblewa Cię strasznie lodowatą wodą. Ty aż krzyczysz i wyskakujesz z łóżka. Gdy widzisz że chłopaki stoją w kółku tak abyś nie uciekła z pistoletami na wodę.
Ty: Nie chłopaki. Proszę- oni spojrzeli po sobie, uśmiechnęli się i opuścili pistolety w dół. Ty się odwróciłaś plecami do nich i wtedy poczułaś że jednak Cię posłuchali. Piszczałaś, krzyczałaś i zbiegłaś na dół. Oni ciągle biegali za Tobą. Kiedy dorwałaś tylko swój pistolet który był na dole w łazience odpłaciłaś się im tym samym. Im się skończyła woda w pistoletach więc to Oni byli słabym ogniwem bez naboju. Śmiałaś się z Nich, bo piszczeli jak baby. W końcu skończyliście się lać wodą i poszłaś do pokoju Harrego. On stał koło łóżka w samym ręczniku odwrócony tyłem do Ciebie.
Ty: Nie musisz się aż tak wypinać
H(Harry): Oj sorki nie zauważyłem że ktoś wszedł do pokoju
Ty: Nic się nie stało. Ja przyszłam tylko po telefon który właśnie trzymasz w ręce- podchodzisz bliżej do Niego. Stoisz dosłownie milimetr od Harrego- możesz?- On spojrzał na telefon i schował Go za plecami. Uśmiechnął się cwaniacko. Harry zawsze był od Ciebie wyższy o jedno czoło. Gdy próbowałaś mu wyrwać telefon zza pleców poczułaś jego rękę na Twoich biodrach. Powoli przesuwał ją w stronę Twojej pupy i jednym zgrabnym ruchem przyciągnął Cię do siebie że już stykaliście się ciałami. Harry obniżył niżej twarz że czułaś jego oddech na twarzy. Dosłownie milimetr i jeden ruch któregoś z Was i gwarantowany pocałunek. On patrzył co raz na Twoje usta i oczy. Telefon który trzymał rzucił na łóżko a rękę w której trzymał urządzenie położył na karku i wsunął we włosy. Kiedy to już się ruszył i chciał Cię pocałować wyjęłaś z zza pleców pistolet i zaczęłaś Go oblewać. Tylko że ręcznik mu spadł.
Ty: Weź się ubierz- zasłoniłaś oczy i się zarumieniłaś
H: Oj przestań..przecież tyle razy Go widziałaś więc nie musisz się krępować- po tych słowach zdjęłaś dłonie z oczu i znowu zaczęłaś Harrego oblewać. Ten owinął się szybko ręcznikiem i podbiegł do Ciebie. Złapał Cię w pasie, podniósł i zaczął kręcić w kółko. Śmialiście się jak za dawnych czasów. Kiedy przestał postawił Cię na ziemię.
H: Brakuje mi tego życia z Tobą, przytulania, całowania i masę innych rzeczy które robiliśmy- przyciągnął Cię do siebie i zaczął całować po francusku. Rozsunął Twoje wargi i wsunął język. Poruszaliście głowami w dół i w górę. Kiedy skończyliście uśmiechnęliście się do siebie- wróć do mnie, proszę. Chce znowu aby było tak jak dawniej.
Ty: Em…też chcę aby było jak dawniej, bo nie mogę bez Ciebie jako mojego chłopaka przeżyć. Jesteś dla mnie wszystkich. Moje serce bez Ciebie to tylko mięsień. Zróbmy tak aby było jak dawniej- daliście sobie czas na przywrócenie tego wszystkiego czym byliście miesiąc temu. Zrozumieliście w końcu że bez siebie to już nie to samo że kochacie siebie ponad wszystko i bez siebie byście nie wytrzymali. Od roku znowu jesteście jednością i tak zostanie do końca świata.

6 komentarzy:

  1. twoje opowiadanie jest genialne i kocham je czytać :) tak lekko sie je czyta i wg. bohaterowie wydają sie tacy realistyczni. masz talent :) zycze weny
    zapraszam do komentowania u mnie
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z poprzedniczką: Masz talent! ; )
    Zapraszam do mnie i proszę o komentarze:
    http://imaginy-one-direction-fans.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Daj mi jakiegoś imagina ,który bedzie strasznie smutny i wzruszający ( najbardziej takie lubie). Hahahahah ,,....przeciez go widziałaś ''- świetny tekst ;* Proszę o dedykację

    OdpowiedzUsuń
  4. Imagin świetny! :))
    Od jakiegoś czasu rzadziej je dodajecie, ale rekompensujecie to tym, że są takie dobre.
    http://1discoming.blogspot.com/
    xoxo, Blair

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne. Zabawne i romantyczne <33

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3