sobota, 5 maja 2012

Fifty - two

Spacerowałaś sobie po ulicach Londynu, gdy zauważyłaś grupkę piszczących i krzyczących dziewczyn. Podeszłaś do nich z ciekawości i zapytałaś pierwszą z brzegu, o co to całe zamieszanie? Ona odpowiedziała ci, że tam w środku stoi Niall z One Direction. Zrobiło ci się żal chłopaka, który krzyczał w niebo głosy prosząc o spokój. Próbowałaś się do niego przebić, lecz bezskutecznie. Wpadłaś na szalony pomysł. Kucnęłaś i na kolanach dostałaś się do Niall'a. Pociągnęłaś go za rękę do siebie i tą samą drogą wydostałaś go z tłumu. Chciałaś już iść, ale chłopak nadal trzymał twoją dłoń. Uśmiechnął się i pobiegł z tobą do parku, bo fanki właśnie zorientowały się, że obiekt ich uwielbienia wyparował. Szukając jakiejś dobrej kryjówki wpadł w jakieś krzaki i obydwoje upadliście na ziemie. Chciało ci się śmiać, więc blondyn zatkał ci ręką usta. Przez chwile wsłuchiwał się, czy goniące was dziewczyny już sobie poszły.
- Przepraszam cię za to... - wskazał palcem na twoje zielone od trawy kolana. - Nie chciałem cię zostawiać bez podziękowania i swojego numeru telefonu.
- Nic się nie stało. - odgarnęłaś włosy z twarzy.
- Jestem Niall. - podał ci dłoń.
- [ T. I ]. Miło mi cię poznać. 
- Mi ciebie również ślicznotko. Chyba nie jesteś stąd. Nie brzmisz angielsko. - zaśmiał się.
- Nie. Przyjechałam z Polski na wakacje.
- Chciała byś zwiedzić miasto? Znam pewnego nieśmiałego kolesia, który z pewnością się zgodzi.
- Obejdzie się bez niego. - odparłaś, a on skrzywił się zdziwiony. - Może ty pokażesz mi, gdzie tu można dobrze zjeść? Jeszcze dzisiaj nic nie jadłam. 
- Jasne! - rozchmurzył się i wstał. - Nie pożałujesz. - poruszał zachęcająco brwiami i podniósł cię z ziemi po czym przysunął do siebie i delikatnie pocałował.


Witam Directionerki!
Jestem Ollie i będę dodawała tu swoje wypociny. Większość tworzę na nudnych lekcjach, więc może być ich sporo. Pierwszy imagin jest dosyć krótki, choć na kartce wydawał się dłuższy, ale obiecuję, że się poprawię. Tak na zachętę ;)

2 komentarze:

  1. Super! Mi bardzo się podoba, mimo, że krótki ;)Witamy na blogu :D Dodawaj więcej, bo im więcej tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czemu ,ale ja zawsze lubie ,gdy jest dużo opisów i bardziej rozwinieta akcja . Przepraszam, jeśli moja opinia cię urazi, ale mówie swoje odczucia, a nie hejtuję . Po prostu mi się nie podobało ,ale nie zniechęcaj się ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3