czwartek, 3 maja 2012

Forty-six

Najpiękniejszy dzień w życiu kiedy Louis ci sie oświadczył stał się piekłem . Wyszłaś właśnie od lekarza i dowiedziałaś się , że jesteś w ciąży . To nie było tragiczne cieszyłaś się , ale potem lekarz powiedział , że możesz umrzeć ponieważ masz poważnego raka i nie wiadomo czy dotrwasz do porodu . Nie mogłaś w to uwierzyć . Łzy zaczęły ci spływać przy powrocie do domu strumieniami . Byłaś już blisko . Próbowałaś się jakoś otrząsnąć . Weszłaś do domu gdzie byli członkowie 1D . Po tym gdy cie ujrzeli przestali oglądac telewizje .Louis wstał podszedł do ciebie , pocałował i zapytał jak było u lekarza . Nie wiedziałaś co powiedzieć , więc odpowiedziałaś że wszystko w porządku . Chłopcy zaproponowali impreze , nie chciałam im burzyć planów więc też sie zgodziłam . Po godzinie wszystko było przygotowane , schodzili się bliscy znajomi . Wszyscy dobrze się bawili oprócz ciebie . Usiadłaś na w kuchni na krześle i rozmyślałaś co będzie dalej. Zobaczył cię Niall , który wziął ciastka i usiadł koło ciebie.
- Co się dzieje ? Czemu jesteś jakaś taka smutna ? -zapytał zmartwiony
- Nic się nie dzieje , nie martw się . Jestem po prostu zmęczona. - odpowiedziałaś - Mam nadzieje , że sie nie obrazisz jak pójde teraz spać - zapytałaś z lekkim udawanym uśmiechem
- Jasne że nie - odpowiedział blondyn.
Kierowałaś się do swojego pokoju aby zapaść w sen .Położyłaś się , po chwili poczułaś czyjeś dłonie na twoich biodrach . Otworzyłaś oczy i ujrzałaś uśmiechniętego jak zawsze Louisa.
- Czemu uciekłaś tak szybko ? - zapytał zaciekawiony
- A tak jakoś zmęczona jestem - musiałaś skłamać chociaż nie lubiałaś go okłamywać
- A to śpij dobrze i nie przeszkadzam - powiedział i cię pocałował.
Poszłaś spać . Obudziłaś się rano , zeszłaś na dół , a w kuchni stał Niall , zdziwił cie jego widok , bo nie należał do porannych ptaszków jak ty.
- Niall co się stało , że ty tak wcześnie wstałeś ? - zapytałaś
- Teraz to nie jest ważne - podbiegł do mnie i mnie przytulił - Jesteś silna , wytrzymasz , powiedział z lekkim szlochaniem.
- Z kąd wiesz o .. - nie dokończyłaś
- Lekarz dzwonił , powiedział że masz za tydzień przyjść na badania i o twojej chorobie .- powiedział smutno
- O jakiej chorobie - wtrącił się Louis
Popatrzyłaś się na Nialla , a potem z powrotem na Louisa , czekał na wyjaśnienia . Niall kiwnął głową , abyś mu powiedziała . Tak zrobiłaś powiedziałaś o wszystkim Louisowi . Po skończeniu swojego dialogu wybuchłaś płaczem . Lou nie mógł uwierzyć , że to się już za  niedługo skończy.Razem z Louim zaczeliście płakać nawzajem się przytulając . Postanowiliście powiedzieć o tym reszcie chłopaków. Oni także nie mogli uwierzyć.

W ciągu tych miesięcy razem z Lou chcieliście zrobić jak najwięcej rzeczy razem i spełnić wspólne marzenia.Pobraliście się , pojechaliście na miesiąc miodowy , było cudownie , lecz jeden głupi dzień wszystko zmarnował , ścigałaś się z chłopakami i zemdlałaś . Obudziłaś się w białym pomieszczeniu , byłaś bardzo słaba. Obok ciebie siedział Lou i był załamany . To oznaczało koniec nie ma dla ciebie ratunku.
- Lou - powiedziałaś ledwo co
- O Boże obudziłaś się - powiedział po czym łzy zaczeły mu spływać po policzku
- Jaa..k du-duł-długo tu leże ? - zapytałaś
- Jak narazie dwa dni - odpowiedział smutno
- Słuchaj pamiętaj mnie taką jaką była, że cię kochałam najbardziej na świecie . Byłeś mi najbliższą osobą.Reszta chłopaków to wspaniali przyjaciele . Kocham was tak mocno i nie chce umierać , ale jednak musze. Love you forever - powiedziałaś swoje ostatnie słowa i odeszłaś już na zawsze

************************************
Ten imagin jest o wiele gorszy niż ten wczorajszy , normalnie do dupy ; ( Jakoś już nie miałam weny , mam nadzieje ze jakos ją dostane . Dziękuje za miłe komenatarze co do ostatniego imagina :D

4 komentarze:

  1. Jest świetny! Co ty chcesz od niego? :D A łezka i tak mi poleciała ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Eliza ma rację, imagin jest piękny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny! Ja nie wierzę, czy zawsze muszę płakać, przy tych imaginach? albo ze śmiechu, albo ze wzruszenia... ;) więcej!

    PS

    I zapraszam na www.our1dream.blog.onet.pl też piszę o 1D, ale nikt prawie nie wchodzi, mimo, ze się "reklamuję" i chyba przestanę, bo to nie ma sensu skoro nikt nie czyta... ;(

    Ale WY piszcie!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaaa genialne!!
    zapraszam do mnie gdzie wczoraj dodałam 18 czesc opowiadania
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3