środa, 2 maja 2012

Forty-one

Imagin dedykowany
-
Beatrice_beth

Wstajesz rano i patrzysz się w okno
, brzydka burzliwa pogoda . Czujesz że nici z twoich dzisiejszych planów ze swoim chłopakiem Niallem . Poszła do łazienki się umyć , przebrać itp . Po wyjściu z łazienki wzięłaś telefon i zbiegłaś bo schodach do salonu . Usiadłaś przed telewizorem i włączyłaś jakąś stacje muzyczną . Na stoliku przed tobą leżała karteczka , a na niej widniał napis ,, Córeczko wyjechałam z tatą na 4 dni do ciotki , pieniądze są tam gdzie zwykle '' Cieszyłaś się z tego powodu niezmiernie , bo miałaś całą chatę wolną przez 4 dni i kto wie może się troche zabawisz z Niallem. Kierowałaś się wesoła do kuchni po coś do jedzenia , ale zadzwonił twój telefon więc musiałaś odebrać . Na wyświetlaczu pisało " Nialluś ; ** ♥ " . Uśmiechnęłaś się pod nosem i odebrałaś.
- Hej kochanie - powiedziałaś uśmiechnięta do telefonu
- Hej , wiesz musimy przełożyć nasze dzisiejsze plany , bo mi ważna sprawa wypadła - powiedział twój chłopak
- Aha. Okay . Dobra trzymaj się Pa - odpowiedziałaś smutno i się rozłączyłaś.
Usiadłaś na sofie i rozmyślałaś co mu mogło wypaść , pewnie znowu jakaś próba zespołu , albo spotkanie z menagerem , tak rozmyślałaś ,aż w końcu ci sie to znudziło . Sięgnęłaś po laptopa . który był nie daleko i weszłaś na Twittera , przeglądałaś różne tweety . Wpadł ci w oko ciekawy tweet jakiejś czarnowłosej piękności napisała do Nialla cze by sie przypadkiem nie spotkali gdzieś w parku . Jak to przeczytałaś miałaś nadzieje , ze to kolejna fanka , ale ku twojemu zdziwieniu Niall się zgodził . Wpadłaś w furie napisałaś do Nialla sms'a , żeby po załatwieniu tej ważnej sprawy do ciebie przyszedł choćby nie ważne która godzina była.Zauważyłaś , że dziewczyna z którą Niall miał się dzisiaj spotkać cię nienawidziła . To ona była to hejterką co zawsze psiała w twoją strone obraźliwe teksty . Postanowiłaś już tego nie czytać . Poszłaś posprzątać trochę swój pokój , który był strasznie zasyfiony . Po dwugodzinnej sprzątaninie pomyślałaś o zrobieniu czegoś słodkiego . Upiekłaś babeczki , które razem z Niallem kochaliście . Była godzina 22 , a Nialla wciąż nie było . Postanowiłaś się przespać . Wstałaś o 2 w nocy z sofy i poszłaś do kuchni się napić , po wypiciu soku ktoś zaczął pukać do drzwi . Otworzyłaś i ujrzałaś zalanego Nialla w cztery dupy .Wciągnęłaś go do domu , aby nie obudził nikogo w pobliżu . Twój chłopak usiadł na sofie , a ty koło niego .
- Niall nie wiem co się dzieje , zazwyczaj było między nami dobrze , ale dzisiaj , kto to jest ta czarnowłosa dziewczyna . Zdradzasz mnie z nią - zapytałaś z łzami w oczach . On bezczelnie zaczął ci się śmiać prosto w twarz .
- Aha dobrze rozumiem - powiedziałaś z wodospadem kropli łez w oczach.
 Wbiegłaś szybko do swojego pokoju , zabrałaś najpotrzebniejsze rzeczy , wychodząc z domu spojrzałaś jeszcze raz na Nialla . Zadzwoniłaś do swojej najlepszej przyjaciółki która mieszkała w Polsce czy byś mogła u niej pare dni przenocować , ona oczywiście się zgodziła . Zamówiłaś taksówke i kazałaś jechać facetowi przed kierownicą na lotnisko . W niezpełna 30 min byłaś na miejscu . Pobiegłaś do kasy by kupić bilet na najbliższy wylot do Polski . Lot miał sie odbyć za 30 min . Czekałaś niecierpliwie , z chusteczką w ręku wycierając łzy , które spływały ci po policzku . Weszłaś do samolotu i leciałaś do Polski 2 godz . Odrazu po wysiadce z samolotu pobiegłaś do domu swojej najlepszej przyjaciółki . Zapukałaś do drzwi.Twoja przyjaciółka wyszła z zadowoloną twarzą , ale ja cie zobaczyła to odrazu mina jej zrzedła .
- Wchodź do środka i opwiedz mi co się stało i dlaczego płaczesz . - powiedziała stanowczo.
Weszłaś do pięknego domu . Usiadłaś we wskazane ci miejsce . Popatrzyłaś się na nią i wybuchłaś płacze. . ona natychmiastowo do ciebie podbiegła i cię przytuliła . Opowiedziałaś jej o całym zdarzeniu . Nie mogła w to uwierzyć , znała trochę Nialla i nigdy by o takie coś nie podejrzewała . Po 2 tygodniach spędzonych w Polsce , byłaś szczęśliwa , odnowiłaś znajomości . Rano poszłaś ze swoją przyjaciółką do sklepu bo kawe i gazete . Wróciłyście do domu , ona poszła zrobić kawe , a ty zaczęłaś czytać gazete , wcześniej nie zwracałaś uwagi na okładke , ale jak ją zobaczyłaś nie mogłaś uwierzyć , zaczęłaś ryczeć jak małe dziecko. Twój płacz usłyszała twoja BFF , wybiegła z kuchni , pytając co się stało . Pokazałaś jej gazete na której widniał napis " NIALL HORAN NIE ŻYJE POPEŁNIŁ SAMOBÓJSTWO " i zaczęłaś jeszcze bardziej płakać . Zadzwoniłaś do chłopaków żeby się upewnić czy to nie są jakieś plotki . Zayn - nie odbierał , Harry - nie odbierał , Liam - nie odbierał  , dopiero Lou odebrał
- Przyjeżdżaj tu szybko - powiedział i się rozłączył
Powiedziałaś przyjaciółce , że jedziesz , ona cię nie zatrzymywała . Wzięłaś torbę którą ni zdążyłaś jeszcze wypakować i pobiegłaś na lotnisko kupując bilet do Londynu . Kolejne 2 godziny siedziałaś na samolocie . W końcu doleciałaś . Zadzwoniłaś po taksówke , aby zawiozła cię pod dom chłopaków . Po 15 min byłas na miejscu . Wbiegłaś do domu bez pukania ze łzami w oczach . Ujrzałaś ich w salonie załamanych i siedzących na kanapie.
- Czyli to prawda ? -zapytałaś . Żaden nie raczył kiwnąć głową , więc sie domyśliłaś że prawda . Upadłaś na kolana szlochając . Wszyscy zaczeli sie zbierać do swoich pokoi , tylko Zayn został , aby ci wręczyć lis od Nialla i szedł za resztą . Otworzyłaś koperte wyciągłaś list i zaczęłaś czytać "Droga [ T.I ] . Przepraszam cię za to że cię tak okropnie zraniłem . Piszę ten list , aby ci powiedzieć , że nic nie doszło pomiędzy mną , a tą kobietą . Liczysz się dla mnie tylko ty i zawsze nawet tam u góry będziesz się liczyła. Nasze wspólne miłe wspomnienia zawsze będą w moim sercu . Będe zawsze przy tobie chociaż nie będziesz o tym wiedziała. Kocham cię pamiętaj o tym ! Twój na zawsze Niall ♥ " Po przeczytaniu listu wybuchłaś płaczem , wybiegłas z domu , biegnąc przed siebie ciągle szlochając . Stanęłaś na moście i z niego zeskoczyłaś do tej rzeki , czy czegoś . Od tej chwili kiedy tam zmarłaś mieszkałaś w niebie z Niallem , tam byliście szczęśliwi już na zawsze.

THE END
Mój pierwszy imagin , mam nadzieje że wam się spodobał .Nie wiem dalczego zaczęłam od smutnego , który jakoś moim zdaniem nie wyszedł

11 komentarzy:

  1. KOCHAM SMUTNE ,A TEN TO PRAWDZIWY WYCISKACZ ŁEZ !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. JEST MEGA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ale nie wyjaśnił PO CO się w ogóle z tą hejterka spotykał. Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dodawaj codziennie imaginy proszę :)
    ja się aż popłakałam. pięknyy xx ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne!
    zapraszam do mnie :)
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny ;p +zapraszam do mnie: http://dreamsdocometrue1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojeje... Noo wyszedł Ci świetnie ;D Ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ej no sorry , że was rozczaruje ale on jest podrobiony. Czytałam taki sam na innej stronie tylko Harrym.. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. dziekuje za dedykacje : ) imagin jest magiczny.


    Beatrice-beth

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeezu ,naprawde sie poryczałam! cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3