czwartek, 3 maja 2012

Forty-five

Siedzisz samotnie przy oknie popijając gorącą czekoladę. W głowie masz pełno myśli : tych dobrych jak i tych złych. Rozmyślasz o tym co było , o tym co jest i o tym co byś robiła teraz gdybyś inaczej postąpiła. Zamykasz oczy , opierasz się o szybę. Uśmiechasz się  na samą myśl o chłopaku w blond włosach. Do tej pory pamiętasz każdy centymetr Jego ciała.  Czujesz na swoich ustach Jego , czujesz jak Jego delikatnie palce dotykają twojej skóry. Drżenie serca na każde Jego słowo. Musisz w końcu to przyznać : cholernie za Nim tęsknisz. Wiesz , że to rozstanie to Twoja wina. Upijasz łyk gorącej czekolady i przywołujesz wspomnienia z tamtego wieczoru ...
- Kochanie , patrz co mam dla ciebie - zawołał radośnie chłopak. W ręku trzymał niesfornie zerwane fiołki. ( Uwielbiasz fiołki. Tylko dlaczego przestałaś je zrywać ? Czy ciągle przypominają ci Nialla ? )
- Jesteś taki... kochany - mówiłaś powoli
- Coś się stało ? - podszedł do Ciebie ,a  kiedy ty spuściłaś głowę on uniósł ją lekko - Nie podobają Ci się ?
-  Poprostu .. - twoje gardło się zacisnęło , nie chciałaś wypowiadać tych słów - Powinniśmy się rozstać .. - powiedziałaś to z wielkim trudem
- Czy .. ty już mnie nie kochasz ? - spytał niedowierzając w Twoje słowa
- Kocham Cię Niall , zawsze będę - uśmiechnęłaś się lekko
- Więc dlaczego Ty chcesz ... - przerwałaś mu
- Cii.. Poprostu nie mogę stać na drodze Twojej kariery..
- Przecież nie stoisz  - patrzył w Twoje oczy
- Nie nadaję się do tego świata.. Nie wytrzymam - Twoje oczy zaszły łzami
- Przetrwamy razem - mówił z nadzieją , jeszcze większą niż kilka minut temu
- Niall , zasługujesz na kogoś lepszego - otarłaś łzy - Kocham Cię - musnęłaś lekko jego usta i odeszłaś.
Pamiętasz doskonale , że nic wtedy do Ciebie nie powiedział. Nie miałaś mu tego za złe. On Cię kochał , marzył o waszej przyszłości a Ty się poddałaś. Głupie plotki na Twój temat były przyczyną waszego rozstania. Gdybyś Mu o tym powiedziała , pewnie by Cię pocieszył , przytulił , powiedział , że przetrwacie to razem ... A ty tak poprostu się poddałaś.
Po policzku spływają Ci łzy. Łzy wspomnień - pięknych i tych złych .
Chciałabyś żeby do Ciebie przyszedł. Żeby powiedział , że wszystko jest dobrze , że Ci wybacza .. Marzyłaś aby Cię pocałował i przytulił i już nigdy nie pozwolił zrobić takiej głupoty...
" Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka
nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,
jak potrafimy być nimi jutro? "


To mój pierwszy imagine ( bardzo nie udany )
Dziękuję za uwagę CASSIRIN

2 komentarze:

  1. Piękny! Piękny! I jeszcze raz Piękny!
    Cot gadasz że nie udany, cudowny! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, szkoda, że taki krótki, ale piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3