piątek, 15 czerwca 2012

Eighty-nine .

Szłaś jedną z ulic Londynu . Dookoła panował mrok , jedynie latarnie oświetlały Ci drogę . Usiadłaś na pobliskiej ławce i spojrzałaś na zegarek . Kilka minut po dwudziestej drugiej . Czekałaś na niego z nadzieją ,że przyjdzie .Minęło pół godziny i nadal się nie pojawił . Zaczęło robić Ci się zimno . Wstałaś z ławki i ruszyłaś w kierunku domu . Nagle ktoś złapał Cię za rękę i przyciągnął do siebie . To był on .
-Louis - Szepnęłaś
-Przepraszam , wywiad się przedłużył i ... -Nie dokończył ponieważ mu przerwałaś
-Zawsze tak jest . Nigdy nie masz dla mnie czasu .Każdego wieczoru siedzę sama w domu.
-Ale ..
- Louis , odkąd jesteśmy razem czyli jakieś ponad pół roku spotkaliśmy się z pięć razy . To nie ma sensu . - Po twoich policzkach spłynęły łzy .
Ruszyłaś w stronę domu nie oglądając się za siebie . Całą drogę płakałaś. Weszłaś do środka kierując się w stronę sypialni . Wyjęłaś z szuflady wino . Miałaś lekkie problemy z otworzeniem butelki,  jednak poradziłaś sobie . Przyłożyłaś gwint do ust , przychyliłaś butelkę i zaczęłaś pić. Płyn przepływał przez twoje gardło .  Odstawiłaś prawie pustą butelkę na bok i zasnęłaś . Gdy obudziłaś się było kilko minut po dziewiątej . Ubrałaś się i zeszłaś na dół by zrobić śniadanie . Wyjęłaś z lodówki ser i zaczęłaś go kroić . Nagle zrobiło Ci się strasznie niedobrze . Pobiegłaś w kierunku łazienki . Sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie . Zaczęłaś się obawiać ,że możesz być z Louisem w ciąży . Zrobiłaś kilka testów ciążowych . Wszystkie wyszły pozytywnie . Byłaś cała roztrzęsiona , nie wiedziałaś co robić . Usiadłaś na krześle , sięgnęłaś po telefon i wybrałaś numer Louisa .
-Halo ? - Usłyszałaś głos w słuchawce .
-Umm Louis ? - Zapytałaś
-Tak , {t .i} ? Coś się stało ?- Rozpoznał twoje załamanie w głosie .
-Musimy porozmawiać , to bardzo ważne . Najlepiej gdybyś teraz , zaraz przyjechał do mnie do domu .
- {t.i}, teraz nie mogę jestem na drugim końcu Londynu . Tam gdzie ostatnio prowadziliśmy wywiad . - Rozłączyłaś się .
Wzięłaś swoją torebkę , wyszłaś z domu i wsiadłaś do auta . Do stacyjki włożyłaś kluczyk i przekręciłaś go . Ruszyłaś w stronę wybranego miejsca. Dookoła barwy przyciemniały a niebo spochmurniało , więc wychodziło na to ,że zaraz zacznie padać . Usłyszałaś grzmot, a chwilę po tym zaczęło lać jak z cebra. Nie ułatwiało to jazdy.
-Jeszcze tylko brakuje korków . - Pomyślałaś .
Niestety jak na złość za kilka minut stałaś już w sznurze samochodów . Byłaś już bliska od wpadnięcia w szał . Dookoła było słychać pełno trąbiących samochodów  i wrzeszczących ludzi. Pogoda raczej też nie miała zamiaru się polepszyć .Z minuty na minutę coraz gorzej padało i grzmiało . Miałaś ochotę wyjść z samochodu i iść do Louisa na piechotę .
-O matko . - Oparłaś głowę na kierownicy .
Pogoda , otoczenie , sytuacja , buzujące hormony, wszystko Ci psuło nastrój .Wzięłaś głęboki oddech aby się uspokoić ale to nic nie dało. Po niespełna godzinie ruszyłaś .
-Nareszcie ! - Krzyknęłaś triumfalnie .
Pogoda też się polepszała , więc do szczęścia brakowało tylko Louisa obok Ciebie . Chociaż może i nie .
-A co jeśli Lou nie zechce do mnie wrócić ? Co jeżeli nie zechce dziecka ? - W myślach dręczyły Cię te pytania .
Musiałaś być jednak dobrej myśli i poprawiać sobie humor . Te ,,nastrojowe huśtawki '' powoli zaczynały Cię denerwować . W końcu dojechałaś pod studio nagraniowe . Wyszłaś z samochodu i ruszyłaś w stronę budynku . Już dochodziłaś do drzwi gdy nagle otworzyły się a w nich stał .. Louis .
-Oh Louis cieszę się ,że Cię widzię . - Prawie  rzuciłaś się na niego .
- {t.i} , co ty tutaj robisz ?
- Muszę Ci o tym powiedzieć .
- Powiedzieć o czym ? - Wyglądał na bardzo zaciekawionego .
-Ale nie tu chodź gdzieś indziej .
Razem z Louisem poszliście do pobliskiego parku . Wszędzie było pusto, co akurat było dobrze dla Ciebie .Stanęliście pod jednym z drzew .
-Louis , nawet nie wiem jak mogę Cię za to przeprosić . Na początku kończę nasz związek z argumentem , że za mało czasu sobie poświęcamy a teraz .. - Nie wiedziałaś co powiedzieć dalej .
-Teraz co ? - Zapytał z troską .
-Ja... - Nie dałaś rady dokończyć .
- Chcesz do mnie wrócić ? Jeśli tak to oczywiście ,że możemy być znów parą możemy za.. - Nie dokończył ponieważ mu przerwałaś .
-Louis ! Do cholery jasnej ja jestem w ciąży ! - Krzyknęłaś - Jeśli nie chcesz tego dziecka to zniknę z twojego życia . Tylko nie myśl sobie ,że przyjechałam tu błagać Ciebie na kolanach żebyś mnie przyjął do siebie , przyjechałam tu po to , byś wiedział ,że masz zostać ojcem .
- {t.i} ja .. nawet .. - Nie mógł dokończyć ale widać było ,że jest uradowany faktem , że jesteś w ciąży - Nawet nie wiesz jaki jestem szczęśliwy z tego powodu ,że zostanę ojcem . Możesz to znaczy możecie się w każdej chwili do mnie wprowadzić . Kocham Cię ! - Ostatnie dwa słowa wykrzyczał /
-Naprawdę ? - Nie dowierzałaś .
- Tak i od razu muszę Ci coś powiedzieć . - Uklęknął na jedno kolano .
- {t.i.} czy zostaniesz moją żoną . - Oczy zaszły ci łzami szczęścia .
-TAK . -rzuciłaś się na niego .
-Nawet nie wiesz jak się cieszę . - Przytulił się do Ciebie .
-Chyba wiem .- Powiedziałaś przez łzy .
-Spokojnie , nie płacz . - Pocałował Cię w policzek .
-Jak mogę nie płakać kiedy chłopak moich marzeń chce zostać moim mężem ?
-Sam nie wiem - Zaśmiał się
-Tylko .. mam do Ciebie jedną prośbę .
-Jaką ?-Zapytał
-Nigdy mnie nie zostawiaj i nie odrzucaj .
-Nigdy WAS nie zostawię , nigdy nie odrzucę , zawsze będę przy was i zawszę będę was kochał . -Zapewnił po czym wasze usta spotkały się w jednym ,długim , namiętnym pocałunku .
                                                          ~~~~

No i kolejny imagin . Uważam ,że jest nieudany ale i tak wasze zdanie najważniejsze . 

8 komentarzy:

  1. Zajebiste ! Kocham twoje imaginy :D
    Zapraszam do siebie !
    http://sayoneword.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ;oooooo
    Świetny!
    + zapraszam do mnie: http://imaginy-one-direction-fans.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. zaaaajebiste <3
    zapraszam do mnie gdzie ukazał się 30 rozdział
    http://galaxy-strawberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny :D
    kiedy 2 część z Zayn'em ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny. <3 Zapraszam do mnie :* http://directionerkapolska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem udany <3 !! :P
    Świetnie piszesz !! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3