środa, 20 czerwca 2012

Ninety- four

DALSZA CZĘŚĆ IMAGINA NINETY - THREE: http://imagin1d.blogspot.com/2012/06/ninety-three.html
JAK KTOŚ NIE CZYTAŁ TO PROSZĘ O PRZECZYTANIE ;)


Po półtora roku szczęścia w Polsce znowu musiałaś wyjechać z mamą do Londynu tyle że na stałe. Tym razem to miał być jakiś projekt na sesję zdjęciową. Nie wiedziałaś niczego oprócz „zobaczysz jeszcze mi podziękujesz”; „wyrwiesz się stąd na jakiś czas”; „dobrze Ci to zrobi” itp. W Polsce miałaś już chłopaka, przyjaciół, dosłownie całe szczęście musisz zostawić tutaj w Polsce
- Ale mamo. Za rok o tej porze będę już pełnoletnia. Proszę pozwól mi zostać- błagałaś ją- mam tu chłopaka, przyjaciół, szkołę. Proszę nie zabieraj mi całego szczęścia- miałaś łzy w oczach
- Jedziesz ze mną i koniec. W przyszłym oku będziesz mogła tu wrócić, ale teraz masz się słuchać- spuściłaś głowę w dół- idź się pożegnać. Ja dopakuję resztę rzeczy- odeszłaś nadal ze spuszczoną głową i wyszłaś z domu. Droga do domu przyjaciółek dłużyła się. Myśl że przez rok ich nie zobaczysz przyprawiało Cię o płacz. One to zrozumieją ,ale Damian będzie próbował Cię zatrzymać. Wiedziałaś że dziś Anka miała być u Emilii. Zapukałaś do drzwi i
otworzyła jej mama
- O [T.I] jak miło Cię widzieć- powiedziała mama Emilii
- Dzień dobry. Ja do Emilii. Mogę?
- Oczywiście. Dziewczynki są w pokoju u Emilii- rozszerzyła drzwi tak żebyś weszła. Biegiem ruszyłaś do pokoju gdzie były dziewczyny. Ze łzami w oczach wbiegłaś do pokoju. Dziewczyny gdy tylko Cię zobaczyły podbiegły do Ciebie i zaczęły wypytywać co się stało
- Ale czemu płaczesz?- zapytała Anka
- Powiedź a Ci pomożemy- powiedziała Emila
- Nikt mi nie pomoże- mówiłaś płacząc- wyjeżdżam na rok do Londynu!- krzyczałaś- rozumiecie to?! Dopiero gdy skończę 18 lat będę mogła tu wrócić a do czasu muszę jechać z rodzicielką do Londynu. J-ja ja nie chcę zostawiać Was a-ani Damiana- zapowietrzałaś się płacząc
- Wszystko się ułoży zobaczysz- pocieszała Cię Anka
- Będziemy Ciebie czekały- powiedziała Emila i pogłaskała Cię po głowie- pamiętaj że zawsze będziemy braćmi. Trzej muszkieterowie. Pamiętaj
- A-ależ to dla chłopaków ksy-ywa- zaśmiałyście się we trójkę
- Zadzwoń do Damiana. Musisz mu przecież powiedzieć- poradziła Emila. Ona zawsze była tą najmądrzejszą w Naszej małej rodzince
- A kiedy wyjeżdżasz?- zapytała Anka
- Za 3h- odpowiedziałaś- dobra, ale dajcie mi komórkę bo swoją zostawiłam w domu- podały Ci telefon. Wykręciłaś numer do Damiana i odebrał po pierwszym sygnale:
D(Damian): Anka? Czemu dzwonisz? Coś się stał z [T.I]?
T(Ty): To ja. [T.I]
D: Więc coś się stało? I czemu płaczesz?
T: Spotkajmy się za 5 minut pod moim domem- rozłączyłaś się. Podziękowałaś dziewczyną za wszystkie chwile spędzone z Nimi i pożegnałaś się z Nimi. Wybiegłaś z domu Emilki jak oparzona i pobiegłaś ile tchu w płucach do domu. Bardzo dobrze biegałaś więc to nic nie utrudniło szybkiego biegu. Przy furtce zatrzymałaś się
- Już jest- pomyślałaś. Podeszłaś do niego i kucnęłaś. Gdy tylko Cię zobaczył wstał i Cię namiętnie pocałował
- Czemu płaczesz skarbie?- zapytał i wytarł Twoje łzy uśmiechając się- chodź tu- przyciągnął Cię i mocno przytulił. Rozumieliście się jak nikt kto. Zawsze nazywali Was parą, że do siebie pasujecie. Jesteście ze sobą już pół roku a teraz wszystko się zawali gdy tylko mu o tym powiesz.
- Chcę Ci coś powiedzieć- rozluźnił uścisk
- Co takiego?
- Wyjeżdżam do Londynu- zaśmiał się
- To to było to coś ważnego?- pocałował Cię w polik- to nic. Przecież nie jedziesz tam na wieczność- twoja twarz pobladła- o czymś nie wiem?
- Damian…- po Twoich policzkach leciały łzy- nie wiesz jak to mnie bardzo boli. Próbowałam przekonywać moją matkę, ale na marna. Powiedziała że mogę wrócić tu za rok jak będę już
pełnioletnia, ale do tego czasu muszę się jej słuchać. Tak bardzo chciałabym tu zostać
- Czekaj- przerwał Ci. Po jego policzkach spłynęła łza- chcesz mi powiedzieć, że…?- nie dokończył pytania
- Damian..j-ja- zaczęłaś gorzej płakać- poczekasz na mnie?- spuścił głowę, ale zaraz ją podniósł
- Oczywiście że tak!- krzyknął i objął Cię- zawsze będziesz dla mnie najważniejsza, ale ja nie
chcę Cię ranić ani siebie. Zrozum to…
- Nie!- krzyknęłaś- zapomnij. To koniec…?- po Twoich policzkach spłynęło multum łez- chcesz powiedzieć że to koniec? Pytam się!
- Na jakiś czas. Zrozum ja nie wytrzymam kiedy Ty będziesz daleko stąd. Ja nie chcę cierpieć!- wykrzyczał
- A co ja niby mam zrobić?! Znajdź sobie kogoś kto będzie Cię pocieszał- z domu wyszła Twoja mama i pokazała że już czas- Żegnaj Damian. Na zawsze- wsiadłaś do auta i odjechałaś z matką.

*Kilka dni później*

Od paru dni jesteście z mamą w Londynie, ale nie zatrzymałyście się w tym samym hotelu co kiedyś tylko w jakimś bogaty domu. Rozglądając się po pokojach odnajdujesz napis: „Kot”. Ciekawa otwierasz drzwi i wchodzisz do pomieszczenia. Liczne krzesła, płachta, stół, sofa, biurko, itp. wchodzisz głębiej pokoju i dostrzegasz jakieś pojedyncze światło z jakiegoś innego pokoju połączonego z tym. Od tego pokoju dzieliła Cię tylko kotara. Podnosisz rękę i przesuwasz kotarę. Wchodzisz nie pewnie i widzisz swoją mamę ubierających „One Direction”. Otwierasz szeroko oczy oraz usta i stoisz tak nieokreśloną ilość minut
- Wszystko okey?- zapytał ktoś machając Ci przed oczami ręką
- C-co?- ocknęłaś się- słucham?- odwróciłaś w bok głowę do rozmówcy- o-o ja- znowu otworzyłaś szeroko oczyska
- Ehh…- uśmiechnął się chłopak- jestem Zayn. Zayn Malik
- Wiem- uśmiechnęłaś się- mogę o coś zapytać?
- Wal śmieło
- Czemu moja mama klęczy przed Horanem?- zaśmiał się
- Ty pewnie jesteś [T.I] córka naszej projektantki
- Waszej co?!- krzyknęłam na całe „studio”
- O [T.I] widzę że już jesteś- powiedziała do Ciebie Twoja matka- podejdź tu- zrobiłaś o co prosiła- przedstawiam Ci Nialla Horana z One Direction
- Miło widzieć po raz kolejny [T.I]- zaśmialiście się- długa historia- zwrócił się do Twojej matki
- No dobra. Zayna już poznałaś. Liam chodź tu i weź pozostałą dwójkę- jak powiedziała Twoja mama tak zrobił- to jest Liam
- Miło mi- powiedzieliście równocześnie
- [T.I] to jest Louis- podaliście sobie rękę na przywitanie- a to jest
- Harry- przerwałaś jej- wiem. Jestem ich fanką a po za tym poznałam już Go wcześniej i dłuuuga historia- wszyscy się zaśmieli. Twoja mama wraz z One Direction zrobili sobie małą przerwę na miłą pogawędkę z Tobą która trwała góra 30 minut ;D Potem każdy poszedł do swoich zajęć tzn. mama oraz chłopaki wrócili do pracy a Ty poszłaś do swojego pokoju. Weszłaś na twitter’a i poinformowałaś wszystkich iż właśnie poznałaś resztę zespołu One Direction. Zobaczyłaś że masz nową wiadomość. Otworzyłaś ją i zobaczyłaś zdjęcie swojego chłopaka z podpisem: „Wiem że zrobiłem źle…wybacz mi proszę” nie wiedziałaś co zrobić więc po prostu postanowiłaś jakiś czas nie odpisywać. Wylogowałaś się i usiadłaś na parapecie. Patrząc w gwiazdy rozmyślałaś nad swoim życiem. Nigdy nie przypuszczałaś iż wszystko się obróci o 360 stopni. A jednak. Kiedyś myślałaś że to wszystko jest złe, smutne i chciałaś jak najdalej iść stąd…a teraz? Teraz to tylko żyjesz chwilą i cieszysz się nią. A co z Damianem? On to już przeszłość…chcesz zacząć żyć od nowa choć czeka Cię dużo cierpienia to przejdziesz przez to bo masz podporę. Masz kochającą mamę oraz dwie najlepsze siostry Ankę i Emilę. A co do One Direction? Oni to tylko zwykli ludzie którzy spełniają swoje marzenia. Nigdy nie byli i nigdy nie będą Twoimi przyjaciółmi i dobrze o tym wiesz. Gdy tylko mama wyjeżdża z nimi gdzieś Ty jedziesz z nimi dobrze się bawiąc, ale nie przyzwyczajasz się do tego wszystkiego, bo wiesz że kiedyś ta piękna „bajka” pryśnie i pozostaną tylko miłe wspomnienia o których nigdy nie zapomnisz.

_________________________________________________________
Nie jestem pewna czy się Wam spodoba. Mam innego imagina jeszcze z samym Zaynem, ale wstawię Go jutro ;) Imagin ten możecie znaleźć na mojej stronie facebookowej "Imaginy One Directions" Podobało się? Xxxxxx

12 komentarzy:

  1. Jestem mile zaskoczona widząc część drugą imagina, który podbił moje serce. Część druga również mi się b a r d z o spodobała, jednak byłam przygotowana na nieco więcej akcji. Ale to tak na marginesie. Poza tm jestem strasznie ciekawa imagina z Malikiem. :)

    [trzynasty-dzien-milosci.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe XD następnym razem będzie więcej akcji, gdyż zamierzam pisać więcej takiego typu imaginy ;D

      Usuń
  2. Podoba się :3 .
    będzie kolejny. ? : D.
    jeeeśli tak to czekam.

    [http://directioneeer.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy będzie kolejna część...zastanowię się ;)

      Usuń
  3. Aaaale super! Bardzo mi sie podoba! <3 i czekam na 3 czesc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny ! z resztą jak każdy imagin !
    Love ;***

    http://miedzynarodowa-milosc-w-oczach-alenki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. super! genialne jak zawsze! <3
    zapraszam do mnie gdzie pojawił się 32 rozdział :)
    http://galaxy-strawberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. zajebiste ;D tyle powiem <3 ogólnie twoje Imaginy są zajebiste : )) x

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. ojej dziękuję ;* oczywiście że wpadnę ;)

      Usuń
  8. dajesz szybko 3 czesc

    OdpowiedzUsuń
  9. mi się nie podobało

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3