poniedziałek, 25 czerwca 2012

Ninety - seven

Obudziłaś się o godzinie 11 . Byłaś w swojej ulubionej piżamie. Ubrałaś papcie i wyszłaś przed dom po gazetę. Schyliłaś się i od razu przeczytałaś nagłówek. Zaczęłaś skakać piszczeć itp. Nagle z domu obok wyszedł starszy pan . 
- Dziecko moje drogie... Mój malutki wnuczuś u mnie jest i próbuje spać - powiedział z zatroskaniem.
- Przepraszam... cieszę się z tego. - odpowiedziałaś i pokazałaś starcu gazetę.On uśmiechnął się i udał się do swego miejsca zamieszkania. Wbiegłaś do domu jak poparzona. Wchodząc raczej biegnąc po schodach wywróciłaś się . Podniosłaś się i wleciałaś do pokoju. Zatrzymałaś się przy szafce i wybrałaś czarny T-shirt z napisem 1D, zwykłe jeansy i szarą bluzę. Ubrałaś się i z półki wzięłaś skarbonkę. Wpakowałaś ją do swojej dużej czarnej torby wraz z chusteczkami. "kurde.. Nie zdążę na piechty" - pomyślałaś. Wzięłaś rower, do koszyka przypiętego z przodu roweru dałaś torbę i ruszyłaś w stronę Empiku.
- Jestem pierwsza ! - krzyknęłaś. Pociągnęłaś klamkę. 'Zamknięte .. FUCK ! ' pomyślałaś . Usiadłaś pod drzwiami i czekałaś na otwarcie. Wiedziałaś , że w twoim mieście jest dużo Directionerek , ale byłaś tylko ty.
Postanowiłaś wysłać SMS do swojej naj.
' Hej [I.T.N.P]. Co tam ? Ja na razie kiszę się pod empikiem. Mam nadzieje , że przyjdziesz bo dziś sprzedają bilety. Jeśli się nam uda to 1 rząd gwarantowany :) '
Po 5 minutach uzyskałaś odpowiedź.
' 2 minuty i będę :3 REZERWUJĘ BILET. Nie stać mnie :D '
Wzruszyłaś ramionami i uniosłaś się z ziemi. 
- [T.I] BIEGNĘ DO CIEBIE ! - krzyknęła twoja naj. Uśmiechnęłaś się i otworzyłaś ramiona. Przytuliłyście się i weszłyście do sklepu , który otwarto 10 sekund temu. Podeszłyście do kasy. [I.T.N.P] nie miała pieniędzy więc zarezerwowała bilet dla Vipa . A ty go już kupiłaś. 
*2 Tygodnie Później*
Twoja przyjaciółka zapłaciła za bilet więc mogłyście się udać na koncert. Po koncercie były zdjęcia itp. Podeszłaś do Harry'ego. Przytuliłaś się i zrobiłaś zdjęcie. Odkleiłaś się od chłopaka i podeszłaś do Liama. Dałaś mu zabawkę z Toy Story. Uśmiechnął się i zrobił pozę do zdjęcia. Szybko podeszłaś jeszcze do Hazzy. Wręczyłaś mu Pluszowego Kotka , którego sama zrobiłaś .On uśmiechnął się i podziękował. Prędem podeszłaś do Zayna. Z kieszonki wyjęłaś małe niebieskie pudełeczko. Dałaś chłopakowi do ręki i wtuliłaś się w niego. Zrobiłaś zdjęcie i podeszłaś do Louisa. Dałaś mu worek z marchewkami wyciągając dwie i biorąc jedną dla siebie a drugą wepchnęłaś mu do ręki.
- Z marchewkami chcę zdjęcie - powiedziałaś. Chłopak uśmiechnął się i włożył marchew do gęby * Potem podeszłaś do Nialla. Zmiękły ci się kolana. Zrobiłaś z nim zdjęcie i zemdlałaś.

*godzinę później*
- JEZU! [T.I] ! ŻYJESZ ! - krzyknęła twoja przyjaciółka.
- Żyję... a tak w ogóle... co się stało.? - powiedziałaś osłabiona.
- A więc tak. Każdemu podarowałaś prezent. Podeszłaś do Blondyna i zemdlałaś. On Czym prędzej odkleił się od fanki , którą przytulał w czasie kiedy ty już byłaś przed nim . Mianowicie to byłam ja - powiedziała roześmiania. - Zdążył Cię złapać i zaprowadził do pokoju , w którym się przebierają i mianowicie teraz się tam znajdujemy. Zostawił mnie z tobą i pobiegł do fanek. O ! Właśnie wraca !
- Hej. Jak się czujesz ? - zapytał blondyn
- Jezu.. dobrze. Miło , że mi pomogłeś - powiedziałaś uśmiechnęłaś się i próbowałaś usiąść na kanapie.
- Ej Jejejej ! Leż a nie siedź. Jesteś osłabiona i nie znamy przyczyny, zaraz przyjdą tu chłopcy. Może Liam coś poradzi.- powiedział Horan i uśmiechnął się klękając przy kanapie. Weszli chłopcy. Każdy powiedział Ci 'cześć' . Niall zawołał Liama a reszta zaczęła się przy was przebierać .
- Chyba zemdlała bo się zakochała - powiedział Liam i zachichotał . Zarumieniłaś się.
- Mogę wrócić do domu ? - zapytałaś.
- Pomyślmy ... ? NARADA LUDZIE ! - krzyknął Zayn. Wszyscy zebrali się w kółko wraz z [I.T.N.P].
- Wiesz... musimy iść do fanów , a Niall z tobą zostanie. Wytłumaczymy się - Powiedział Louis i wszyscy udali się do wyjścia.
- EJ ! [I.T.N.P] A ty gdzie ? - zapytałaś.
- Ja ? Ja idę po picie dla Ciebie - powiedziała i wybiegła z pokoju. Zostaliście z Niallem sam na sam. Przybliżył się do Ciebie i pocałował. Pocałunek trwał  z 1 minutę . Gdy wasze usta się oderwały uśmiechnęłaś się. Chłopak dał Ci do ręki karteczkę i powiedział :
- Jeśli chcesz to dzwoń. Jeśli chcesz się spotkać dzwoń. Jeśli chcesz buziaka dzwoń a zaraz tam będę - powiedział Blondyn i wyszedł z sali. Uśmiechnęłaś się jednocześnie się rumieniąc. Przytuliłaś kartkę przykładając ją do serca i powiedziałaś :
- Jednak moje marzenie się spełniło.

____________________
Cześć wszystkim. Mam na imię Agata i będę pisać tutaj imaginy. :) Mam nadzieję , że będą się wam podobać i mnie zaakceptujecie . :) Z góry dziękuję Elizie , że pozwoliła mi tutaj pisać :)


* (...) włożył marchew do gęby - przepraszam za wyrażenie. :)

8 komentarzy:

  1. Witam Cię !:*
    Super imagin :)
    czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Cie cieplutko < 33
    Piekny imagin . Oczywiscie , czekam na wiecej . : *

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam !! :**
    Świetny imagin <3
    Czekam na więcej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie że będziesz tu pisać:) czekam na więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie za fajny.
    Taki prostacki.
    Proste słowa i wogóle popracuj nad tym.
    Tak to pomysł super.
    Link do mojego opowiadania.
    http://tell-me-a-lie-one-directionn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. faajny ;DD *.* zajebiste zakończenie :33

    +zapraszam do mnie. dodałam dzisiaj nowy z Zaynem ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny imagin^^ Zapraszam na mój blog: http://www.chcecietuiteraz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. najlepszy.♥ swietnie ci idzie, zapraszam do siebie na onedirectionforeverinmyheart.blogspot.com <3 komcie mile widziane ; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3