czwartek, 9 sierpnia 2012

One Hundred Thirty

 Part 2 do -> Klik <-


Staliście pod drzwiami i czekaliście aż ktoś Wam otworzy drzwi.
- Juuuż iiidęę ! - wrzasnął Niall
- Harry gdzieś ty był ?! Już mieliśmy informować Paula o Twojej nieobecności.
Nagle zza pleców Harolda wyjawiłaś się Ty .
- Cześć, jestem [ twoje imię ]
Niall stał jak wryty - Hej, Niall jestem ; ) - no to wchodźcie
Ledwo co minęliście próg a chłopacy stali i Wam się przyglądali.
Powiedzieli chórem " cześć " każdy się po kolei przedstawiał .
-Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko na to, że [ twoje imię ] zamieszka z nami dzisiaj - powiedział Harry
-Yyy niee, miło nam - powiedział Lou
-Tylko wiecie, chcemy się wyspać więc oszczędźcie nam tej nocy - rzucił Liam
Zarumieniłaś się i nie wiedziałaś co powiedzieć.
- Jesteśmy tylko przyjaciółmi , z resztą jestem tu tylko dzisiaj .
Chodźmy na górę - powiedział Harry biorąc świeżo zaparzoną herbatę.
Wpuścił Cię do pokoju.
Harry - Czuj się jak u siebie
[T.i ] Aleee Harry , tu jest tylko jedno łóżko , gdzie ty się podziejesz ?
Harry - spokojnie dam radę, w salonie jest przytulnie.
Poszłaś do łazienki się odświeżyć i pomyśleć w ciszy. Nie dowierzałaś. Wszystko działo się za szybko. W końcu w Twoim życiu zagościła przygoda.
Położyłaś się , patrzyłaś na sufit dalej kontemplując.
Zmrużyłaś oczy i usnęłaś, jednak nie mogłaś spokojnie spać, myślałaś o Harrym i było Ci go żal.
Wszyscy już spali, łącznie z Harrym .
Zeszłaś na dół, wzięłaś koc ze swojego łóżka i okryłaś chłopaka.
Przebudził się - i lekko zaspanym głosem powiedział - Dziękuję
Usiadłaś koło niego i rozmawialiście
Harry- tak mi przykro, Twoje miejsce jest u góry, to ja tutaj przenocuję i tak już za dużo dla mnie zrobiłeś.
Wyciągnęłaś do niego rękę aby wstał. Role się odwróciły i chłopak przyciągnął Cię do siebie.
Na twojej twarzy pojawiły się rumieńce, popatrzyliście sobie w oczy , zahipnotyzowała Cię swoim spojrzeniem i delikatnie pocałował Cię w policzek .
Myślałaś, że zaraz wybuchniesz, leżałaś na nim a on w dodatku Cię cmoknął. Harry chodź ze mną. Posłusznie wykonał Twój rozkaz.
Udaliście się do Jego sypialni i położyliście się . Twoje ciało wrzało, leżałaś z Harrym na jednym łóżku, ale bałaś się zagadać, nie chciałaś palnąć gafy.
Z podekscytowania szybko zasnęłaś. Miałaś złe sny, miotało tobą . W pewnym momencie poczułaś rękę na twojej talii. Harry się do Ciebie przybliżył i powiedział :
- Nie masz się czego bać, jestem tutaj . Odwróciłaś się do Niego i patrzyłaś mu w zielone oczy . Zbliżyłaś się do niego i pocałowałaś Go, twoje zmysły zawrzały.
Znałaś go zaledwie kilka godzin, ale w głębi Ciebie nic nie protestowało. Harry odwzajemnił Twój pocałunek, widziałaś, że na Jego twarzy zagościł uśmiech.
Zasnęliście w objęciach .





Ciąg dalszy JUTRO, no chyba, że ktoś wynegocjuje :D

4 komentarze:

  1. pisz dziewczyno pisz!!!! Bo nie moge się doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi *.*
    A niech to :D Potrzymam Was jeszcze chwilunię w napięciu.
    Mogę Wam powiedzieć tylko tyle, że napisałam tego aż 4 part'y <3

    OdpowiedzUsuń
  3. eii, weź dodaj resztę ! *.* ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. dobra ja chce już dzisiaj kolejną część bardzo ładnie proszę :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3