czwartek, 2 sierpnia 2012

One Hundred Eighteen


Hej ; ) Tak jak obiecałam! II część tego imagina. Mam nadzieję, że się Wam spodoba ;D
Dla wszystkich, którzy chcą być na bieżąco:
Tutaj inf. na temat tego co się dzieje z moją twórczością itp: tt
, a to dla tych, którzy chcą dowiedzieć 
 się na mój temat czegoś więcej tt (prywatny)
Oba są jeszcze świeże. Mam nadzieję, że będziecie mnie 'follow' ; p
A to mój blog!

Miłego czytania :)


Nareszcie nadszedł ten upragniony dzień ! Wakacje !  Od samego rana masz świetny humor.  Zostały Ci już tylko 2 godziny w piekarni i zacznie się pełny luz. Ze względu na to, że był mały ruch mogłaś poświęcić trochę czasu kolorowym czasopismom. Przerzucałaś strony z prędkością światła gdy nagle, rzucił Ci się w oczy plakat z piątką przystojniaków. Wyrwałaś tę stronę z gazety i rozłożyłaś przed sobą na ladzie. Przez jakiś czas lustrowałaś każdy skrawek papieru, by po chwili zatrzymać się na nim. Burza brązowych loków i szczery uśmiech. Ten sam, który stał przed tobą zaledwie 5 miesięcy temu. Codziennie wspominałaś to spotkanie, ale pomimo ciągłych rozmyślań wspomnienia stawały się co raz bardziej wyblakłe. Wszystkie emocje towarzyszące spotkaniu odczuwałaś słabiej przy każdej ’ podróży w czasie ’, której celem były głębokie zielone oczy. Straciłaś już nadzieję na kolejne spotkanie, zamienienie ze sobą kilku krótkich zdań czy nawet zwykły uśmiech zadedykowany tobie. Dużo czasu zajęło Ci stwierdzenie, że byłaś jedynie zwykłą fanką, której udało się spotkać 1/5 One Direction i nic poza tym. Nic. Usłyszałaś dzwoneczki, więc jak najszybciej schowałaś gazetę i plakat pod ladę. Poprawiłaś fartuch i byłaś gotowa do pracy. Podniosłaś delikatnie głowę, a wszystkie uczucia z tego pamiętnego dnia powróciły. Tylko, że tym razem towarzyszyły im złość i rozgoryczenie.

” Czego on znowu chcę ?! Niech idzie narobić nadziei innej fance!”-myślałaś.

-Dzień dobry. – starałaś się udawać miłą, ale w twoim głosie było słychać gorycz- W czym mogę Panu pomóc? – postanowiłaś zachowywać się tak jakbyś nigdy wcześniej go nie widziała.
- Myślę, że my już się znamy – chłopak uśmiechną się i puścił Ci oczko. Zaczęłaś udawałaś, że mu się przyglądasz.
-Pan wybaczy, ale chyba nie miałam tej przyjemności. – Harry zdębiał i nie mógł wykrztusić z siebie ani słowa. – Co podać ? – Chłopak nie reagował tylko wpatrywał się w Ciebie zdziwionym wzrokiem. – Co mogę dla Pana zrobić ? – ponaglałaś go. Chciałaś, aby jak najszybciej znikną Ci z oczu. Chłopak spuścił głowę i dzielnie lustrował czubki butów.
-Wybaczyć – szepną. Po tonie głosu poznałaś, że jest mu przykro, ale i tak nie miałaś zamiaru spełnić jego prośby.
- Pan wybaczy, ale nie mamy tego w naszym menu.
-[T.I] przepraszam! – prawie krzyczał – To nie tak jak myślisz! Myślisz, że nie chciałem zadzwonić ?! Tak?! – milczałaś – Tak?! – upierał się brunet.
- Proszę się uspokoić. – mówiłaś spokojnym tonem tak by nie ujawnić żadnych uczuć. Choć chciałaś krzyczeć głośniej niż on. Powiedzieć mu prosto w twarz co myślisz o nim i o jego zachowaniu. O tym jak się poczułaś gdy potraktował Cie w ten sposób. – Jeśli nic Pan nie zamawia jestem zmuszona prosić o opuszczenie lokalu. - Chłopak zaczął nerwowo chodzić po pomieszczeniu. Przeczesał kilka razy włosy i nerwowo się zaśmiał. Stałaś bacznie obserwując każdy jego ruch. Harry podszedł do lady i spojrzał ci głęboko w oczy.
-[T.I] rozumiem, że nie chcesz ze mną rozmawiać. Wiem, zachowałem się jak skończony dupek. – Chłopak przerwał na chwilę bo do waszych uszu dobiegł dźwięk dzwoneczków, a na horyzoncie pojawił się nowy klient. – Słuchaj mnie. – kontynuował dalej swoim delikatnym głosem, ale o ton ciszej niż wcześniej – To nie tak jak myślisz. Proszę daj mi szansę, by to wszystko wyjaśnić. Spotkaj się ze mną o 21.00 w parku przy piekarni . Obiecuję, że będę i wszystko ci wyjaśnię. – stałaś w milczeniu, ale w środku biłaś się z myślami. Nie chciałaś, by znów Cie wystawił, ale chciałaś spędzić z nim trochę więcej czasu. Chciałaś poznać go lepiej,  a co najważniejsze chciałaś usłyszeć jego wyjaśnienia. – Proszę ... – Chłopak patrzył na ciebie błagalnym wzrokiem.
-Ekhemm... Przepraszam czy mogłaby mnie Pani obsłużyć. – Przeniosłaś wzrok na mężczyznę w średnim wieku i skinęłaś głową.
- Bądź pewna, że będę czekał . – Słysząc to znowu spojrzałaś na loczka. Chłopak nie doczekał się twojej odpowiedzi więc wyszedł zostawiając cię w spokoju. Obserwowałaś oddalającą się sylwetkę chłopaka, która po chwili zniknęła po drugiej stronie ulicy.
- Przepraszam . – ponownie usłyszałaś głos klienta.
- Ach... Tak. Przepraszam Pana bardzo.Co podać? – Zmiana minęła ci dość szybko i ok. godziny 20.45 wyszłaś z zakładu. Bez zastanowienia skierowałaś się w stronę domu. Doskonale wiedziałaś, że będziesz musiała ominąć ten nieszczęsny park, ale nie byłaś pewna czy chcesz jeszcze raz spotkać Harrego. Co jeśli go tam nie będzie? Co jeśli znowu Cie wystawi? Nie chciałaś, by te wszystkie emocje powróciły ze zdwojoną siła. Chociaż tak właściwie sama nie wiedziałaś czego chciałaś...

20 komentarzy:

  1. No co ty?! Taki krótki?!?! :( kiedy reszta? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, by kolejna część była dłuższa ; )

      Usuń
  2. Właśnie kiedy kolejna ? ;D
    Nie mogę się doczekac <3.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe. Czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
  4. UuUu jestem strasznie ciekawa co będzie dalej !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Alice Stalik ;*2 sierpnia 2012 19:15

    straszznie jestem ciekawa co tam dalej bedzie :) bedzie wesoły czy smutny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm... Szczerze mówiąc jeszcze nwm ;p Nie spodziewałam się, że ta historia tak Wam przypadnie do gustu :D
      Może Wy zadecydujcie ? ^^
      Dajcie odp. w komentarzach. Wesoły czy smutny. Tych których więcej, to takie zakończenie wygrywa. To jak ? ^.^

      Usuń
    2. smutny z szczęśliwym koncem !

      Usuń
    3. popieram smutny z happyendem ! <3

      Usuń
    4. Noo może być tak jak mówią smutny , ale musi być szczęśliwe zakończenie ! <3 a kiedy kolejna część będzie ? xx

      Usuń
    5. Sad with a happy ending ... *_*

      Usuń
  6. Ej Zajebisty <3 A co do twojego bloga tam jest opowiadanie ! Zajebiste chciałam komentowac ale nie mogę anonimu dac no i mam pytanie kiedy bedzie kolejny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, przepraszam ... Miałam źle ustawione komentarze ;c Już nie powinno być problemu z dodaniem nowych ;)
    A co do nowego rozdziału to wydaje mi się, że już niedługo. Być może jutro lub pojutrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to supcio ;*
      Czekam <3

      Usuń
  8. Wstydź się, niewiasto!
    w takim momencie przerywać ;(
    Błagam, błagam, błagam, błagam x1.000.000, napisz jak najszybciej nową część! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zajebiste wręcz! : D
    Napisz szybko następną część bo to jest.... no powtórzę się, ale wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytam, czytam, czytam a tu nagle koniec ! Przez ciebie nie będę mogła spać w nocy ! Pisz mi tu szybko dalszy ciąg ! Aha, i oczywiście mile widziany happyendzik ;D
    Fanka bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega <33
    Kończ to szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nexta , Nexta , Nexta !!!!!! :D <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3