sobota, 25 sierpnia 2012

One Hundred Fifty - Six

- Będę u Ciebie za chwilę Kochanie - dobiegał głos Harrego z słuchawki
- Ale jak ? Coś Ty znowu wykombinował głupku ?
- No już jadę, cierpliwości. 
Hmm co to miało być ? Wiedziałaś, że Twój chłopak jest szalony i równie pokręcony jak Jego idealne loczki. Ale trzeba przyznać, że uwielbiałaś Go za to. Był taki, taki przypadkowy,  nieprzewidywalny i jedyny w swoim rodzaju. Tak, tak . To prawda. Nie ma kogoś innego jak Harry.
- Kochanie już jestem, możesz zejść na dół ? 
- Harrryyyy, ja już leżę, Ty tu przyjdź. 
- O nie nie, wtedy to wszystko nie będzie miało sensu, no chodź, proooszę - mówił przejęty
Co do jasnej cholery ten głupek znowu wymyślił ?- powiedziałaś do siebie uśmiechając się pod nosem 
- To czekaj, już idę. 
Ty : Ha -ha -haryyy ! Boziu jak Ty pięknie wyglądasz Kochanie ! Z jakiej okazji te róże ?W ogóle dlaczego ?
Harry : Właśnie dla tego. Wiesz jaki to jest widok ? Jakim uhonorowaniem mojego zachodu jest Twój uśmiech i radość ? Kocham Cię- wyszeptał czule do ucha. A teraz chodź się przebierać. Wychodzimy.
Byłaś w szoku, wiedziałaś, że Harry ma mnóstwo oblicz, no ale, że jest romantykiem ?  
Nie protestowałaś, nie wiedziałaś co jak i gdzie. Po prostu siedziałaś na przednim siedzeniu w Jego nowiuteńkim aucie i trzymałaś za rękę. 
Harry : Za niedługo będziemy, możesz zamknąć oczy ? 
Ty : Dla Ciebie wszystko-przygryzłaś dolną wargę i posłusznie nałożyłaś opaskę. 
Zatrzymał pojazd, podszedł do Ciebie i otworzył drzwi. 
Harry : No dobrze, teraz możesz otworzyć oczy 
Zdębiałaś, nie mogłaś uwierzyć w to co ukazało się Twoim oczom. Dzika plaża otoczona skałami, wewnątrz mały kocyczek, kosz i klimatyczne lampiony.
Ty : Harry jak tu pięknie, dziękuję - Wasze usta się złączyły w pocałunku. Pocałunku obrzydliwie zakochanych młodych ludzi. 
Harry : A teraz zamknij jeszcze raz oczy, wyobraź sobie, że jesteś niewidoma. I co teraz odczuwasz ?
Przymrużyłaś oczy. 
Ty : Widzę przed sobą ... A nie, nie widzę. Czuję ciepło wydobywające się z Twojego serca Harry.
Harry : Co jeszcze - dorzucił 
Ty : Strach, obawę i mój ulubiony zapach perfum 
Harry : Przed czym strach kochanie ? - powiedział jak by faktycznie do tego zmierzał
Ty : Przed Tobą Kochanie, nie wiem czego się mogę za minutę czy dwie po Tobie spodziewać głupku.
Harry : Zuch dziewczynka , a teraz otwórz oczy i zapraszam na kolację. 
Usiedliście w świetle księżyca ciągle rozmawiając. Harry nie przestawał patrzyć Ci w oczy. Nieprzerwanie prawił Ci komplementy.
Ty : Harruś ja na prawdę Cię nie rozumiem. Dlaczego to robisz ? Inny chłopak pofatygował by się co najwyżej o bilet do kina. Tak wiele dla mnie robisz. 
Harry bez słowa wstał. Zdjął koszulkę, spodenki i pociągnął Cię do wody po drodze rozbierając. 
Ty : Wariacie, a jak ktoś zobaczy ? - wymruczałaś mu do ucha. 
Harry : Ciiii. No chodź już. 
Wskoczyliście do wody. Czule przytulaliście się. Wasza bliskość nigdy Was nie krępowała. 
Krople wody ociekały mu z zakręconych loczków, spływały w dół po wyrzeźbionej klatce piersiowej. Boże jak to wyglądało. Jak z niejednej sceny w filmie. W dodatku potrzepał włosami, już całkowicie nogi Ci się ugięły.
Ty :  Ale mam przystojnego chłopczyka- mrugnęłaś do Niego oczkiem, on wykorzystał moment nieuwagi i wpił się szalenie w Twoje usta. 
Ty : Harry spokojnie - wymruczałaś
Harry : Ja nie mogę,  nie mogę się przy Tobie pohamować. Tak na mnie działasz - uśmiechnął się i wrócił do poprzedniej czynności. Tym razem już mu się poddałaś. Zaczął całować Cię po szyi. Straciłaś stabilność i wpadłaś do wody.
Harry stał i się śmiał, niestety nie pozostał długo suchy bo wciągnęłaś Go za sobą. 
- Jak tak się chcesz bawić to zobaczysz - przerzucił Cię na ramię głową w dół . 
- Teraz pożałujesz- mówił złowieszczo - śmiesznym głosem a na Jego twarzy pojawiły się dołeczki, które tak uwielbiałaś. Tym razem Ty nie byłaś dłużna i rzuciłaś się na zdezorientowanego Harrolda.
Pchnęłaś Go na kocyk, położyłaś się na Nim. Namiętnie Go całowałaś a jedną ręką czochrałaś "swoje"ukochane loczki. Teraz role się zamieniły. Zazwyczaj w tym momencie Harremu puszcza kontrola nad sobą. 
Spędziliście upojną gorącą noc na plaży przed świtem zebraliście się z chłodnego piachu. 
Harry : Byłaś wspaniała kochanie , przesłał całusa na odległość i uśmiechnął się po "harremu"
Ty : Nawet nie wiesz jak Ty, jeszcze nigdy tak długo się nie kochaliśmy ogierze - wybuchnęliście śmiechem.
Harry : KURWA , gwałtownie przyhamował- chociaż nigdy nie przeklinał
Ty : Kochanie co jest ?
Harry : Zapomniałem...
Ty : Ale o czym, Harry co jest ?
Harry : Zatraciłem się w Tobie, przez to że wczoraj tak świetnie się bawiłem zapomniałem o prawdziwych intencjach naszego spotkania.
Ty : Kochanie mów raźniej - ponaglałaś
Zatrzymał pojazd na środku ruchliwej drogi. Wyciągnął Cię z samochodu i posadził na masce.
Harry : Jesteś moją najdroższą Księżniczką, ale czy zostaniesz moją najdroższą Królową ? - wyjął małe czarne zamszowe pudełeczko w kształcie serca
Twoje oczy zalały się łzami,rzuciłaś się na Niego.
Ty : Harry, tak tak tak tak tak . Inaczej nie mogłam sobie tego wymarzyć, kocham Cię !
Nawet na jezdni wszystkie ponaglające klaksony ucichły, przypadkowi przechodnie bili brawo i również promieniowali szczęściem . 
Zaręczyny, ślub i wiecie co było dalej ...


Takie tam na dzień dobry ; ) 
KOCHANI - jesteście niesamowici. " Dzisiaj " po opublikowaniu mojego posta o 3.30+ pojawiło się 17 wyświetleń aż do rana. Jesteście niesamowici ! Widzę, że nie tylko ja zarywam noce : ) . 
Proszę o komentarze i mam nadzieję, że "dobrze się sprzedaję "





25 komentarzy:

  1. Kiedy to czytalam chociaz moglam wyobrazic sobie jego pocalunki, jego dotyk i bicie serca....
    szkoda, ze to nie dzieja sie naprawde ;(
    slodki ten imagin i dziekuje, ze go napisalas :* ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, ze napisałeś go z Harrym ;*
    Moge sobie to wyobrazić <3
    Jak możesz to pisz wiecej z Harrym ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże jakie to było piękne !!! Kocham cię dziewczyno !!! Pisz więcej takich imaginów !!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham tego chłopaka :* <3 :*
    prosze wiecej takich imaginow.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W każdym imaginie musi być jakiś odpał :D
    Ten jest megaa :D
    Poproszę jakiś z Niallerem ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się " pisze " panie kapitanie : )

      Usuń
  6. Powtórzę się ale po prostu Cię uwielbiam ! Imagin niebanalny i ze smakiem ; D Nie myślałaś o założeniu własnego bloga ? Chyba że masz a Ja nic nie wiem to wybacz ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam, oj tam na jedno wychodzi.
      ten przynajmniej jest już " popularny" a tak to długo zajęłoby mi się promowanie : )
      dobrze mi tu <3

      Usuń
  7. KOCHAM TĄ OSOBĘ CO PISZE TE IMAGINY O HARRYM :*

    OdpowiedzUsuń
  8. a moze by tak Imagin o Louisie , a nie cały czas Liam , Niall , Zayn i Harry . !

    OdpowiedzUsuń
  9. no przepraszam, że najmniej za nim przepadam .
    są też inne autorki ; )
    Ale postaram się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to twoj problem , ze za nim nie przepadasz , ale sa osoby , ktore za nim przepadaja . :/

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. eeej nie :c kto mi będzie komentował ? :D

      Usuń
  11. Mega zajebieszczy!! Wszystkie twoje imaginy są wprost idealne!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie podoba mi się, że na tym blogu jest tak mało Lou *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisze się :) za ok. 40 min powinien być opublikowany

      Usuń
  13. Osz ty! To jest GENIALNE!♥

    Zajebiście piszesz !

    http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/
    Zapraszam i liczę na komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  14. no wiesz nie przepadasz to twoj problem , ale sa tu inne ktore przepadaja za Nim . :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej Mrs Styles jetes genialna !!! Kocham cie zate imginy ;************ <333

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3