środa, 28 listopada 2012

Two Hundred Eight – Four



Dużo kolorów zebranych w jednym miejscu przyprawia Cię o odruch wymiotny. Już od bardzo dawna wolisz szarość. To dlatego codziennie uczestniczysz w samotnych spacerach . Jedyne co Ci towarzyszy to deszcz lub wiatr. A najlepiej tlen. Dzisiaj to uległo minimalnej zmianie. Zamiast zwiedzać wspaniałe widoki Londynu nocą , wylądowałaś na balu maturalnym w jednej z sal. Podłoga się lekko trzęsie , a picie zebrane w szklankach drga. Młodzież tańczy w rytm puszczanych piosenek. Poprawiłaś prostą granatową kopertówkę. Zauważyłaś ,że wszyscy przyszli parami , oczywiście oprócz Ciebie. Na początku miałaś iść z owym chłopakiem. Dziwne dla Ciebie jest ,że on na przymus chce zdobyć twoje zainteresowanie. Teraz , tańcuje z najbardziej   szpanerską dziewczyną. Nic nie mówisz , bo to jego wybór. To jest ich świat , a ty zostałaś wprowadzona do niego bez twojej woli. Oczywiście , gdzieś wewnątrz siebie myślałaś o nim , ale to tylko wtedy gdy wszystko inne Cię denerwowało. DJ zapowiada kolejną piosenkę. O dziwo , jedną z twoich ulubionych. Z chęcią byś zatańczyła , ale po co się fatygować na te kilka nie znaczących minut. Zostałaś na swoim stałym miejscu. Światło ! Do jasnej cholery , co tu robi jasność ? Po co ona się tu wzięła ? W śród ciemności czułaś się o wiele lepiej.
- Dziewczyna , która siedzi na krześle , której towarzyszy grymas , ma natychmiast wejść na scenę i podać powód swojego smutku lub zacząć się bawić. – na całą salę rozległ się rozpoznawalny głos DJ.
- Mogę zaśpiewać puszczaną teraz piosenkę. – na ogół mało się odzywałaś. Jeśli już to robiłaś , to tylko w naprawdę skomplikowanych sytuacjach. Czy dziś tak jest ?
- Proszę bardzo , jeśli oczywiście masz ten głos.
- Gdybym nie miała to myślisz ,że bym to proponowała ? – wyrwałaś mikrofon chłopakowi. Wyłączyłaś piosenkę . Za to włączyłaś ścieżkę melodyczną. Na całą salę rozległ się twój głos. Najpierw smętny i prawie nie słyszalny. Zaczęłaś przyspieszać i w końcu energetyczny , pod koniec znowu smętny. Zebrani ludzie zaczęli się nieźle bawić. Przestałaś się przejmować tym co wcześniej robiłaś. Mianowicie zaczęłaś robić to co inni. Bo przecież , żyje się tylko raz. Jeśli nie wliczamy , życia kota lub różnorodnych gier , stworzonych dla nieogarniętych dzieci.
- A teraz wylosujemy dwojga ludzi płci przeciwnej. Zaśpiewają oni na scenie , również wylosowaną przez nas piosenkę.
- Ty i…. ty. – znów ustałaś tam gdzie to się zaczęło. Spojrzałaś na chłopaka. Oczywiście znów go widzisz. Czy on nie może się w końcu usnąć z mojego życia ? Przypadła wam miłosna piosenka. Nienawidzisz jej. Dziewczyna mówi te dwa słowa. Kocham Cię. Wcale nie przepadasz za takimi słowami. Zawsze trzymasz się zdania ,że nie powinno się wykorzystywać tych słów na darmo , bo w końcu może ich zabraknąć. Po skończeniu śpiewania , usiadałaś. Z jednej strony dlatego ,że się zmęczyłaś  a z drugiej ,że znudziło  Ci się to.
- Jesteś inna. Wiesz , lubię Cię. – powiedział szeptem , nielubiany przez Ciebie chłopak.
- Skąd wiesz czy mnie lubisz , skoro mnie nie znasz ?
- Bo jesteś niezwykła. I ładna.
- Jakbyś nie zauważył to każda kobieta jest ładna. Przecież należymy do płci `pięknej`. Czemu to robisz ?
- Czyli co ?
- Jesteś głupi czy tylko udajesz  ?
- W porównaniu do Ciebie to ja jestem wielkim idiotą.
- Zauważyłam. To po co to robisz ?
- Nadal nie wiem co masz na myśli.
- Ciągłe chodzenie za moją osobą , patrzenie na każdą moją czynność .A potem robienie tych głupich rzeczy na moich oczach.
- Przyciągasz mnie jak magnez metal.
- Mam ochotę na spacer. – wstałaś  i wyszłaś. – A ty nadal tu jesteś ? No dobra , możesz ze mną iść. – Szliście nieznanymi Ci ulicami. I to właśnie było dla Ciebie nie zwykłe. Nadal nie znasz imienia chłopaka , ale po co Ci to. To tylko nazwa. Ludzie muszą posiadać imię i nazwisko bo siebie nie znają , a zwierzęta nie muszą. Bo wiedzą kim są i po co są.  Zauważyłaś wspaniały most. Pierwszy raz widzisz taką konstrukcję. I ten kolor. Jednak bardziej zaciekawiło cię drzewo , dziwnie wygięte. Koło niego znajdował się nagrobek.
- ` Żyjemy razem i umieramy razem. Teraz jesteśmy szczęśliwi , by tego nie zmienić umieramy razem. Bez niczego , kochamy się. A&M. ` - przeczytał.
- Samobójcy ? Kochają się zbyt mocno , powinni najbardziej kochać życie.  – wyjął żyletkę. Po drugiej stornie wyrył swój inicjał. ‘’H’’
- Masz na imię Harry ?
- Tak. A ty ?
- [ T.I.] – obok siebie wyrył twój inicjał. O co mu chodzi. Wyrwałaś mu z ręki ową rzecz. Dopisałaś piękny idiota i brzydka mądrala.  – Teraz możemy wracać.
- Chciałbym zrobić coś jeszcze .- przybliżył swoją głową do twojej.
- Jeśli chodzi ci o zbliżeni ust , czyli pocałunek to mowy nie ma. Ale dłoń mogę Ci dać.
- złączyliście swoje dłonie. Wróciliście na sale. Bez zbędnych rozmów , tańczyliście wolnego. Bez w względu jaka piosenka była puszczana. Co wydarzy się dalej ? Wiecie tylko wy i Pan Bóg. Dalej sami wymyślcie swoją własną historię.
Na zawsze , Piękny Idiota H & Brzydka Mądrala [ P.L.]





 Od Autorki : Mój pierwszy aż tak dobry imagin. Pierwszy o Harrym. Wspólnie dodałam już pięć , każdy o innym chłopaku. Teraz postaram się dodawać je teraz częściej. Jak na razie czekam na szczere komentarze.
Wejdziecie ? Liczę na was. Dodajcie się do obserwatorów i komentujcie. http://widzanyprzezjejokulary.blogspot.com/

8 komentarzy:

  1. Nominacja do Liebster Awards .
    http://imagine-kamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny:)



    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity, ma w sobie to coś, jest zupełnie inny. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem ktora adminka usuwa komentarze ale to bardzo DOJRZALE z Twojej strony :).
    usunelas moj szczery komentarz, oczywiscie to WASZ blog ale powinnyscie sie liczyc takze z krytyka. weszlam po raz 2 na bloga i specjalnie na ten imagin i pacze a tu nie ma mojego komentarza.. aha. nie no spoko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy w życiu nie usunęłam żadnego komentarza.

      Usuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3