sobota, 29 grudnia 2012

Three Hundred Fourty-Three part 1

Ośmioletnia dziewczynka w sukience w kwiatki spaceruje po małym zielonym parku. Kątem oka obserwuje chłopca w jej wieku. To musiał być jej sąsiad. Już jak na swój młody wiek zapowiadał się na przystojniaka. Znała go bardzo dobrze. Ich rodzice się przyjaźnili a dzieci ? A dzieci nienawidziły. 
-O  cześć- krzyknął chłopiec gdy tylko ją zauważył. 
-Co chcesz ?-zapytała 
-Ja chciałem Cię przeprosić.-jąkał się.-chcę się z Tobą zaprzyjaźnić.
-A więc dobrze Zayn. Przyjaciele na zawsze.-zaśmiała się i go przytuliła.

Siedziałam znów w parku. Znów jest wiosna. Znów jestem w swoim Bradford. Znów jestem w sukience w  kwiatki. Wróciłam do rodziców bo nie miała to już nikogo. Zostawiłam go. Swojego przyjaciela. Swoją miłość. Ważniejsza okazała się przyszłość ? Możliwość nauki w wymarzonej szkole ? Dostałam się wcześniej na swój wymarzony Harvard, zresztą on sam zdecydował się spełniać swoje marzenia. Ale nie chciał kończyć ich znajomości.

-[T.I]-krzyknął do dziewczyny-powiedz, że nie mówisz serio, że kłamiesz, że to taki żart.
-Zayn ja nie żartuje-wypowiedziała dziewczyna patrząc w czekoladowe oczy chłopaka- to nie ma sensu.
-Nie ma sensu ?-krzyknął- jest sens. Wyjedź ale nie kończ naszej znajomości-zauważyła łzy spływające po jego policzku.- nie zostawiaj mnie [T.I]-wyszeptał
Chwyciła dłoniom jego policzki.
-Pójdziesz na ten casting, zrobisz furorę i znajdziesz nowych przyjaciół Zayni'e-zaśmiała się ledwo powstrzymując łzy.-nie utrudniaj mi tego.
-To nie będzie to samo bez Ciebie.
-Szybko o mnie zapomnisz Zayn. Dziękuje Ci za te wspaniałe lata.-pocałowała go w policzek.
-Nie zapomnę [T.I]. Nigdy.-przyciągnął ją do siebie i mocno przytulił.


Skończyłam swoje wymarzone studia na wymarzonej uczelni. On ? Został gwiazdą , również spełnił swoje marzenia. Zapomniał na zawsze o [T.I] która była tylko młodzieńczym epizodem. Zrobił karierę, ma śliczną dziewczynę i wiedzie szczęśliwe życie. A ja ? W każdym szuka jego. Trudno się przyznać ale żałuje, żałuje swojego wyboru, żałuje tej pochopnie podjętej decyzji. Obróciłam głowę w bok. Zobaczyłam go, siedział parę centymetrów od mnie i w tym samym momencie odwrócił głowę. Nasze spojrzenia się spotkały a po  moim ciele przeleciały ciarki.

-Czy my się czasami nie znamy ?-zapytał przysiadając się do mnie.
Spojrzałam w te jego czekoladowe oczy. Zmienił się. Jest jeszcze przystojniejszy niż myślała.
-Właściwie to..-nie dał mi dokończyć.
-[T.I] to Ty ?-zapytał ze zdziwieniem-co Ty tu robisz ?
-Yymm...przyjechałam do rodziców.-odpowiedziałam patrząc na swoje dłonie.
-Jak tam Twój wymarzony Harvard.-zapytał z ironią.
-Dobrze. Dziękuje.
-Nie żałujesz czasem swojej decyzji ? Wiesz moglibyśmy być teraz szczęśliwi. Razem.-spojrzał na mnie.
Co mam mu odpowiedzieć ? Że co noc żałuje ? Że od kilku lat wylewam litry łez ? Że tęskniłam za nim każdego dnia od wyjazdu ? Że nie było mnie przy nim ? W kącikach oczu poczułam nieprzyjemne pieczenie.
-Nie ma czego żałować Zayn.-odpowiedziałam mu drżącym głosem.-Ty masz teraz swoje życie, ja mam swoje. Nie jesteśmy już smarkaczami.-zaśmiałam się panicznie.
-Masz rację [T.I]. Dorośliśmy. Oboje.-zaśmiał się patrząc na mnie.-wyładniałaś.
-Dziękuje Zayn. A Ty jesteś coraz to bardziej przystojny.
Spojrzałam na niego, zatonęłam w jego oczach. Nie mogłam oderwać wzroku od Zayn'a Malika we własnej osobie. Nie patrzyła na niego jak inne dziewczyny. On nie był dla mnie gwiazdą. On był moim Zayn'em. Z nim lepiłam babki w piasku. To z nim wspinałam się po drzewach obdzierając sobie kolana. To z nim przeżyłam pierwszy pocałunek. Nie było sensu powstrzymywać już łez które spływały jej po policzkach.
-[T.I] czemu płaczesz ?-zapytał Zayn
-Bo...bo jestem kompletną idiotką.-zaśmiałam się.-zrezygnowałam z najbardziej bliskiej memu sercu osoby. Dobrowolnie z Ciebie zrezygnowałam Zayn. Powinnam się cieszyć, że jesteś szczęśliwy.-podniosłam wzrok.
-[T.I] ja nie wiem co powiedzieć.
-Nie mów nic. Nie ma sensu. Jutro i tak wyjeżdżam-spojrzała na niego smutnym wzrokiem.-Żegnaj ponownie Zayn. Jak będziesz chciał to się odezwij jak będziesz w Nowym Jorku.-wyciągnęłam w jego stronę wizytówkę.- Bądź szczęśliwy.-powiedziałam i odeszłam kolejny raz.


Podoba się takie coś ? Mam nadzieję, że tak. Bardzo ale to bardzo zapraszam was TU. Liczę, że wpadniecie i zostawicie po sobie ślad. Pewnie zobaczymy się w nowym roku, więc chciałam wam złożyć życzonka. 

Życzę wam aby nowy rok był lepszy od tego. Dużo uśmiechu w każdy z 365 dni. Dużo szczęścia. Spełnienia wszystkich marzeń. Udanego sylwestra(tylko nie szalejcie bo trzeba wrócić do szkół). Wszystkim piszącym jakiekolwiek egzaminy, życzę wysokich wyników. Dużo miłości i prawdziwych przyjaciół ! I love all <3 
 Pani Marchewkowa <3 

17 komentarzy:

  1. bardzo piękny :D inaczej tego nie nazwę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny jest.mi sie bardzo ale to bardzo podoba a robisz druga czesc bo w sumie nie ma zakoczenia co sie wydarzylo dalej...

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam sie jest piekny :) a będzie druga część? xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże..to..jest wspaniałe <3 Wzruszyłam się.. Myślę,że będzie druga część?

    Zapraszam,nowy imagin:
    http://my-imagines-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo !!! Mam nadzieję że będzie druga część :))

    OdpowiedzUsuń
  6. CUUDO !! ale dlaczego nie są razem ??

    D.

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaa kooocham <333 prooosze dodaj drugą część <33

    Zapraszam do sb http://lastfirstkissx.blogspot.com/ xx

    OdpowiedzUsuń
  8. DAJ DRUGĄ CZĘŚĆ BŁAGAM BŁAGAM BŁAGAM <3

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne!!! ^^ ale daj drugą część, plisssssssssss. <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodaj kolejną część! bez urazy, ale końcwka to jakiś dramat! On musi do niej wrócić, muszą razem płakać, że siebie zostawili, no wiesz - tak jak to w imaginach bywa! Nie zostawiaj tak tego, Marchewka ulituj się! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miało być bez drugiej części ale zrobię ! :) tylko nie wiem jak zakończyć tą historię. Mam nadzieję, że wstawię ją jutro ! :) KOCHAM WAS <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech beda razem ! :D Jeden z moich ulubionych Imaginow ; *

      Usuń
  12. To jest niesamowite.!!! To na pewno będzie jedne z moich ulubionych imaginow.!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny, zakończ jakoś szczęśliwie niech będą razem .. no .;d
    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawaj druga czesc ! : o Poplakalam sie , boze to jest piekne! *o* ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurka wodna!!!! Nie no to bzo meeeeeeeeeega!
    Bardzo mi się to podobała...Mam nadzije,że będa razem:)
    Ta dziewczyna zrobiła meeeeeeeega błąd,ale i tak kochhhhhhhammmmmmm to!
    Pisz szybciutko! mam nadziję,że dodasz juz dzisiaj i jestem też chętna na nowy imagin z Harrry'm:P
    Pozdrawiam;*
    Ms.Styles

    OdpowiedzUsuń
  16. 2 część obowiązkowo do napísania ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3