piątek, 7 grudnia 2012

Three Hundred Part 2

Część 1: *tutaj*

#muzyka
Ale co się stanie, gdy On odejdzie?
Zostawi Cię samą, na pochłonięcie niebezpiecznej rzeczywistości?

-ciemność ogarnie twoje serce, a umysłem zawładnie rozpacz.
Wszystko dookoła stanie się bezpłciowe i niepotrzebne.
Wszytko będzie przypominało jego.

Na początku będzie tylko płacz, ale dopiero po kilku dniach, miesiącach,
Zdasz sobie sprawę, że brakuje Ci go.
Brakuje Ci jego szczerego uśmiechu, który wywoływałaś samą swoją obecnością.
Brakuje Ci jego oczu, których głębia zawsze Cię uspokajała.
Brakuje Ci jego dotyku, który wznosił Cię wyżej, ponad strach.
I choć będziesz próbowała zapomnieć, nie dasz rady. Bo miłość, zostawia wieczne ślady w duszy i sercu.
Kiedy zamkniesz oczy znów zobaczysz jego pochyloną sylwetkę, której usta chcą połączyć się z twoimi.

To wszystko zacznie przerastać twoje możliwości.
Często przez Twoją głowę przejdą samobójcze myśli.
Ale nie poddasz się tak łatwo, On nie chciałby tego.
Żył według zasady, że nic nie jest warte twojego życia. Tylko Bóg może o nim decydować.
Dlatego trwasz dalej, w cierpieniu i bólu, pożerającym Cię od środka;
zabijającym twoje serce.

Nie dopuszczasz do siebie nikogo, bo jesteś wierna tylko jemu.
Powoli zamykasz się w sobie, ale jest Ci z tym dobrze.
Żyjesz w świadomości, że On jest przy Tobie - duchem.
Ale masz rację, on nigdy Cię nie opuści. Tak jak obiecywał, będzie na zawsze.
Powiedział że będzie Cię kochał do końca i tak też zrobi.
W końcu śmierć nie jest końcem, a raczej początkiem nowego życia.

Mijają lata, ale ty dzielnie je znosisz, bo wiesz że każda chwila przybliża Cię do ponownego życia z Nim.
Już coraz mniej czasu zostaje, abyś znów mogła go zobaczyć i poczuć jego dotyk.
Tęsknisz za nim, chociaż to za mało powiedziane. Ty go potrzebujesz ponad miarę przyzwoitości.

Tak bardzo pragniesz, aby mógł spędzić urodziny dziecka razem z wami.
Tak bardzo chcesz, aby trzymał Cię za rękę podczas waszej rocznicy małżeństwa.
Tak bardzo domagasz się, aby siedział z tobą na werandzie, bujając się na fotelach bujanych i wspominać o tym co kiedyś było.
Tak bardzo marzysz, aby był z tobą do końca.

W końcu jednak przyjdzie ten dzień, kiedy problemy odejdą w nie pamięć, a wszytko stanie przyjemne i miłe. Każdy krok, będzie przybliżał Cię do wieczności u jego boku.
Będziesz szła w stronę miejsca, gdzie wszystko ma sens i kolory.
Jasność. Błogość. Ekscytacja.

W końcu znów zatopisz się w jego ramionach, połączysz wasze dłonie.
Wrócą uczucia, których Ci brakowało.
Wróci On.

Zaczniecie od nowa, nie zapominając o bagażu wspomnień z ziemi.
Zaczniecie od wieczności, choć to i tak za mało.
___________________________________________
Nie wiem co mi się stało, ale mam ostatnio ochotę pisać właśnie takie rzeczy - bez dialogów, raczej opisowe.
Jednak pytanie do was: Odpowiadają wam imaginy takie jak powyższy, czy wolicie te typowe z dialogami?
Czekam na komentarze, bo chciałabym znać waszą opinię. :D
Zapraszam: http://this-pain-is-too-real.blogspot.com/ i do następnego. x

5 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę z dialogami !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolę z dialogami. Takie mnie nudzą.. Przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
  3. może te z dialogami są ciekawe ale za to te są piękniejsze,nie masz wszystkiego czarno na białym musisz bardziej pobudzić swoją wyobraźnię i każdy może poczuć się inaczej :)
    jeszcze raz pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejne cudo do kolekcji ♥



    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie opisowe mnie nudzą,a więc jestem stanowczo za dialogami! Sorry, ale ten imagin też mnie trochę znudził i nie chciało mi się do końca doszytywać

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3