sobota, 22 grudnia 2012

Three Hundred Thirty-Three

Ubrana choinka. Przystrojony dom. Zapach potraw unoszący się w kuchni. Pięknie przystrojony stół. Odświętne ubrania i szczęście wymalowane na twarzy bliskich.Szkoda,że wcześniej trzeba przejść przez "piekło".

Siedzę w kuchni już od ponad godziny siedzę w kuchni i próbuje jakoś uratować spalony przez Louis'a sernik.
-[T.I] lampki się nie świecą.-do kuchni wpada roześmiany Niall
-Jak to się nie świecą ?
-No nie świecą.-chłopak śmieje się jeszcze bardziej co mnie rozzłościło.
Postanowiliśmy z Harry'm przygotować kolację w tym roku w naszym nowym domu ale z godziny na godzinę było coraz gorzej.
-Jasna cholera.-słyszę krzyk Liam'a
Szybko wybiegam z kuchni do salonu gdzie zastaje chłopców i Danielle i Eleanor.
-Co się jeszcze stało ?-pytam bliska płaczu
-Zayn usiadł na ozdobach na choinkę.-odpowiada mi Harry który przytula mnie od tyłu.
-Powoli mam już wszystkiego dość.
-Wszystko będzie dobrze-uspakaja mnie Danielle.
-Damy radę.-dołącza do nas Eleanor.

-Ładnie się z Harry'm urządziliście. I naprawdę dziękujemy za zaproszenie.-przytula się do mnie Danielle kiedy skończyłyśmy po trzech godzinach gotować.
-To ja dziękuje, że zgodziliście się z Liam'em do nas przybyć. I dziękuje za pomoc.-przytulam się mocniej do przyjaciółki.-sama bym nie dała rady.
-Nie masz za co [T.I] od tego są przyjaciele.-śmieje się dziewczyna
Naszą chwilę radości przerwała Eleanor która wpadła do kuchni.
-Melduję, że choinka oraz stół jest już gotowy.
Nie mogąc uwierzyć jej słowom wraz z przyjaciółkami udałam się do salonu gdzie zastały mnie przepiękne widoki. Ślicznie ozdobiona choinka mieniąca się białym światełkami oraz aniołkiem zamiast gwiazdki na czubku.
-Jest śliczna.-tylko tyle byłam w stanie wyszeptać.
-A spójrz tam.-ciągnie mnie za rękę dziewczyna do jadalni.
Kolorystyka stołu utrzymana w bieli i złocie zapierała mi dech w piersiach. Lepiej sama bym tego nie zrobiła. Nie było w tym ani grama przepychu. Przy wspólnym stole zasiądzie grupa najlepszych przyjaciół. Już nie nastolatków ale już prawie dorosłych ludzi. My oprócz obchodzenie Wigilii Narodzin Pańskich będziemy jeszcze celebrować urodziny Louis'a. Jego dwudzieste trzecie urodziny.


-Wszystko było wyśmienite.-zaśmiał się Niall trzymając się za brzuch.
-Komplementy należą się Dan.-uśmiecham się do przyjaciół.
-Harry i [T.I]-zaczyna Zayn-przepraszamy, że w niczym wam nie pomogliśmy.
-Zayn przestań.-odpowiada mu Harry.-cieszymy się, że jesteśmy razem. Jak za starych dobrych czasów.
-Jak za starych dobrych czasów.-uśmiecha się Liam.
-Pezz a jak tam malutki Malik ?-pyta Eleanor patrząc na coraz większy brzuch blondynki.
-Coraz bardziej rozrabiam.-uśmiecha się Perrie.
Swoją dłonią delikatnie dotykam swojego brzuszka. Uśmiecham się na myśl, że pod swoim sercem noszę owoc miłości swojej i Harrego.

-Chciałbym wznieść toast-zaczyna mój chłopak.- za Louis'a. Życzę Ci szczęścia i czego sobie tylko zapragniesz Tomlinson mój kumplu. I setki kilogramów marchewek.
Wszyscy wznosimy kieliszki ku górze.
-[T.I] moje szczęście chcesz opijać wodą ?-puszcza mi oczko.
-Tak Lou wodą.-śmieję się do niego.
-Co jest ?-pyta się mnie Liam
-Nic. Naprawdę nic.-zwracam się do nich.
-Pezz nie piję alkoholu bo nie może. A ty ?-dopytuje się Zayn
-Bo...-zaczynam
-Bo ?- pyta się Harry.

-Harry, chciałam Ci kiedy indziej o tym powiedzieć.-zaczynam mówić i czuję na sobie wzrok wszystkich osób.
-Powiedzieć co ?-pyta się zdziwiony Styles.
-Daj mi rękę.-proszę go.
Chwytam jego dłoń w swoją i przykładam do płaskiego jeszcze brzucha. Widzę zdziwienie na jego twarzy oraz malujące się szczęście.
-Jesteś w ciąży ?-pyta zaskoczony
-Jestem w ciąży. W siódmym tygodniu.-uśmiecham się do niego.
Harry delikatnie wpija się w moje usta zapominając za pewnie o siedmiu osobach nas obserwujących.
-Słyszeliście ?-zwraca się po paru minutach do nich-za rok będzie z nami mój synek.
-Albo córeczka.-śmiej się Louis.
-To moje zdecydowanie najlepsze święta.-całuje go w policzek i wspólnie wracamy do wspólnego świętowania.

Nie wiem czy wam przypadnie do gustu. Znów każda z nas jest starsza. Nie wiem co mnie znów naszło na ciążę ale jest uroczo. Już zapewne nie napiszę w święta (albo kto mnie tam wie) ale już dziś chciałam wam złożyć życzenia.


Życzę wam aby te święta były pełne uśmiechu i radości. Żeby wasze wszystkie smutki odeszły w niepamięć. Spełnienia wszystkich najskrytszych marzeń. Dużo szczęścia i miłości. Miłego czasu spędzonego w gronie rodziny. Aby świąteczne jedzenie nie poszło w biodra czy w brzuch tylko w cycki. I najważniejsze wspaniałych prezentów pod choinką. I uśmiechu na twarzy każdego dnia ! xoxo


Zapraszam jeszcze TU. Mój blog z opowiadaniem. Liczę, że jak któraś zechce go odwiedzić zostawi po sobie ślad. xx


WESOŁYCH ŚWIĄT ! 

9 komentarzy:

  1. Mi się bardzo podobał :* Właśnie to Hazzę uwielbiam najbardziej, jednak nie zapominając o reszcie, i ten imagin bardzo przypadł mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak samo -> ŻYCZĘ WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweeeet <333 Śliczny ;__;
    Tylko mam pytanie: Kto to jest dziennikarka? Zauważyłam, że jest w autorkach, ale wydaje mi się, że żadnego jej imagina nie czytałam, że jej wcześniej nie było...

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie by było jakbyście nauczyły się liczyć - był ostatnio imagin nr three hundred twenty-nine a teraz three hundred sixteen?

    od kiedy po 329 jest 316? ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pomyliłam numery ale nie ze swojej winy :) po prostu wcześniejsze są źle ponumerowane. Za błąd przepraszam :)

      Usuń
  5. Z góry przepraszam za spam.
    Chciałabym cię zaprosić na niedawno otwartego bloga. Pojawili się dopiero bohaterowie dla tego chcemy zaprosić do czytania, obserwowania i wyrażania swojej szczerej opinii :)
    http://hunger-for-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. no pewnie że świetny! taki kochany...ja zawsze mówie że kochamy bo kochany :D xx

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3