czwartek, 6 grudnia 2012

Three Hundred-Three


-Kathy w tej wyglądam grubo-marudziłam przymierzając już trzecią suknie ślubną.
-Nie marudź. Musisz idealnie wypaść na tej sesji a ciągle wybrzydzasz-zaśmiała się koleżanka.
Tak. Muszę znaleźć cztery odpowiednie dla mnie sukienki do nowego katalogu jednego z najlepszych salonów w Londynie.
-Masz tą.-Kathy podała mi kolejną która skradła moje serce. Z uśmiechem pobiegłam do przymierzalni by po paru minutach stanąć przed lustrem i zachwycać się swoim widokiem.
-Bardzo ładnie wyglądasz.-usłyszałam za sobą nieznajomy dziewczęcy głos. Odwróciłam się i już chciałam odpowiedzieć kiedy zobaczyłam Jego.


Spojrzałam w jego zielone oczy i znów poczułam się jak zakochana nastolatka. Znów skradł mi serce które musiałam przez rok leczyć po jego odejściu.
-[T.I] tyle lat.-zaśmiał się
-Trzy lata.-odpowiedziałam
-Znacie się ?-zapytała jego towarzyszka
-Tak to…-Harry wyraźnie nie wiedział co powiedzieć.
-Byłam kiedyś jego przyjaciółką. Stare dzieje.-zaśmiałam się
Odwróciłam się i ruszyłam w strone Kathy która patrzyła się na mnie dodając mi otuchy.
-Uśmiechnij się kochana.-poprosiła.
-Nie mogę. Wybierz mi jeszcze jakieś.
Ruszyłam w stronę przymierzalni gdy poczułam lekkie szarpnięcie za ramię.
-Czekam na Ciebie pod tym adresem dziś o szóstej.-wcisnął mi w rękę kartkę z adresem i odszedł.


Zapukałam do drzwi które po chwili otworzył mi tak bardzo znajomy memu sercu chłopak.
-Witaj [T.I]-wpuścił mnie do domu
-Cześć- odpowiedziałam i udałam się za nim do przestronnego salonu.
-Napijesz się czegoś ? –zapytał
-Nie. Możesz mi powiedzieć co ode mnie chcesz ?
-Porozmawiać.-odpwiedział.
-Harry możesz sobie nie robić żartów ?
-Zawsze lubiłem jak wypowiadałaś moje imię.-zaśmiał się.
-To nie ma sensu.-powiedziałam i wstałam kierując się do drzwi.
Poczułam mocne szarpnięcie za ramię a potem usta zielonookiego na moich. Nadal miały ten sam słodki smak. Harry całował namiętnie a zarazem cholernie delikatnie. Nasze języki toczyły zaciętą walkę i żaden nie chciał się poddać. Oprzytomniałam dopiero wtedy gdy poczułam ręce chłopak pod swoją bluzką.
-Ty masz narzeczoną-odsunęłam się od niego.
-A ty narzeczonego.
-Harry ! Z nikim się nie spotykam od dwóch lat. Nikogo nie pokocham tak jak Ciebie.
-To była moja kuzynka. Moim serce należy już do kogoś-powiedział i wrócił do przerwanej wcześniej czynność.

-Co robiłaś przez ten czas ?-zapytał  popijając lampkę wina
-Unikałam Ciebie i chłopaków. Zostałam modelką, bardzo dobrze mi się powodzi-zaśmiałam się.-A ty ?
-Ja starałem się Ciebie znaleźć. Źle postąpiłem pozwalając Ci odejść. Chłopcy też tęsknią. Ta dziewczyna w sklepie to była Kathy ?-zapytał
-Tak, Kathy. -zaśmiałam się- czasami widywałam Eleanor i Danielle.
-Widziałaś się z nimi ? I nic mi nie mówiły chociaż wiedziały, że Cię szukam ?-zapytał zaszokowany
-Poprosiłam je o to.-zaśmiałam się i napiłam łyka wina-muszę się kiedyś z tą bandą spotkać.
-Ze mną też ?
-Tak. –odpowiedziałam
-[T.I] wtedy trzy lata temu zachowałem się jak skończony idiota…-zaczął ale mu przerwałam.
-Wiem.-zaśmiałam się.
-Dasz mi skończyć ?-przytaknęłam głową na tak-nie powinienem pozwolić Ci odejść z mojego życia. Starałem się z kimś spotykać ale żadna nie była tak idealna jak Ty. Nie oszukujmy się [T.I] kocham Cię-powiedział patrząc w moje załzawione oczy.
-Harry…nawet nie wiesz ile na to czekałam-przytuliłam się do niego.
Chłopak mocno objął mnie ramionami i schował twarz w moje włosy.
-Mam nadzieję, że niedługo będziemy obydwoje szukać sukienki dla Ciebie ?-zapytał a ja tylko złączyła nasze usta w jedność.

Na dzisiejszy wieczór to chyba ostatni ;D taki romantyczny się wydaje. Mam nadzieję, że i u mnie niedługo zacznie się tak wszystko układać ;D Mam pytanie gdybym założyła bloga z opowiadaniem czytałybyście ? Życzę miłego wieczoru ! <3 

2 komentarze:

  1. Imagin super ^^ A co do opowiadania - jasne, tylko musiałabym zacząć od samego początku ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3