wtorek, 4 grudnia 2012

Two Hundred Ninety-Three



Padający za oknem śnieg. Ludzie śpieszący niewiadomo za czym. Siedzę w pomarańczowym dresie z włosami spiętymi w niedbałego koka. Dookoła na panelach w salonie porozrzucane kolorowe bombki i ozdoby na choinkę . Mieliśmy ją ubierać razem z Joe ale on mnie zostawił. To miały być nasze pierwsze wspólne święta spędzone razem. Ale on potraktował mnie jak zwykłą zabawkę. 

Last Christmas
I gave you my heart
But the very next day
you gave it away
This year
To save me from tears
I'll give it to someone special 

Usłyszałam dźwięk dzwonka do drzwi. Poszłam je otworzyć i moim oczom ukazała się siódemka moich przyjaciół.
-Co wy tu robicie ?-zapytałam ocierając łzę z policzka
-Nie pozwalamy smucić się naszej ukochanej przyjaciółce- zaśmiała się Eleanor
Smucić ? Nie mówiłam im nic o rozstaniu bo wiedziałam, jak to się skończy. Więc skąd wiedzą ?
-Wiemy, że Joe Cię zostawił-powiedział Louis co wywołało kolejną lawinę łez.
Niall szybko podbiegł do mnie i mocno przytulił. Pozwalał by moje łzy moczyły jego ulubioną zieloną bluzę. Danielle czule głaskała mnie po włosach.
-Spokojnie [T.I] nie warto płakać przez takiego idiotę. Masz mnie-wyszeptał mi blondynek.
-Wiem…wiem.-jęknęłam.
Gdy moja histeria dobiegła końca udałam się z przyjaciółmi do salonu.

My God I thought you were someone to rely on
Me? I guess I was a shoulder to cry on

-To jak ubieramy choinkę ?-spytał ze śmiechem Harry
-Jak chcecie to tak. –uśmiechnęłam się.
Mieć takich przyjaciół to prawdziwy skarb.
-Liam kotku-zapiszczał Dan -zejdź już z Zayn’a bo potłuczecie wszystko w pokoju.
-Ale on jest moim reniferem-zaśmiał się brunet a ja wybuchnełam śmiechem.
-A może by tak na choince powiesić marchewki ?-zapytał Louis
-Nie !-odpowiedzieliśmy mu wszyscy chórem.
-Widzicie-zapytał się marchewek-tylko Lou was kocha moje malutkie.
Całą szóstką zaczęliśmy się śmiać. W pewnym momencie poczułam czyjeś ręce na moich biodrach.
-A może powiesisz gwiazdkę na samej górze ?-zapytał Niall i podał mi wspomnianą ozdobę
-Z chęcią ale nie dosięgnę-nie skończyłam mówić a już poczułam jak unosi mnie do góry.
Cicho się zaśmiałam i przyozdobiłam moje świąteczne drzewko.
-Dziękuje-wyszeptałam gdy postawił mnie na ziemi i obdarowałam go całusem.

A crowded room, friends with tired eyes
I'm hiding from you and your soul of ice

-Jesteście wspaniali-zwróciłam się do nich pijąc już drugą lampkę wina
-Od tego są przyjaciele-powiedział Zayn
-A ja mam najwspanialszych.-zaśmiałam się.
-Wiadomo-zaśmiał się Harry.
Przytuliłam się do każdego z nich i udałam się do kuchni po kolejną butelkę trunku. W pewnym momencie poczułam czyjeś usta na swojej szyi.

I'll give it to someone special

Odwróciłam się i stanęłam oko w oko z Irlandczykiem. Chłopak nie czekał na nic tylko delikatnie naparł na moje usta. Odwzajemniłam pocałunek delikatnie go pogłębiając. Chłopak odsunął się ode mnie i uśmiechem na twarzy spojrzał na mnie.
-Tyle czasu na to czekałem. Czekałem aż temu idiocie podwinie się noga.
-Możesz jaśniej ?-zapytałam
-Kocham Cię[T.I]. Kocham Cię od momentu kiedy pierwszy raz spojrzałem w Twoje oczy. Kiedy pierwszy raz się do mnie uśmiechnęłaś. Kocham Cię.-wyszeptał.
Niall mnie kocha ? Mnie, zwykła dziewczynę ? On może mieć każdą ! Modelkę, piosenkarkę czy aktorkę a kocha właśnie mnie. Od dawna on był w moim sercu ale spotkałam Joe którego nie kochałam ?
-Niall ja nie wiem co powiedzieć.
-Nie mów nic. Wygłupiłem się.-powiedział i ruszył w stronę salonu.
-Niall stój !-krzyknęłam -Niall- powtórzyłam.
Chłopak odwrócił się do mnie i spojrzał swoimi smutnymi niebieskimi oczami. Serce mi pękało na ten widok.
-Niall ja też Cię kocham-podeszłam i przytuliłam  Irlandczyka.
-Wesołych Świąt [T.I]-zaśmiał się chowają twarz w moje włosy.
-Z Tobą takie będą.-odpowiedziałam i jako para dołączyliśmy do przyjaciół.

Ohh now I've found a real love,you'll never fool me again

Tak miałam się uczyć geografii ale moja wyobraźnia jest zbyt pobudzona dzisiejszego dnia. ;D nie wiem czy komukolwiek się spodoba ale spróbować warto ;) a wy czujecie już święta ? Ja już nie mogę się doczekać ;D Nie za często was dręczę moimi imaginami ? Miłego wieczoru dziubeczki <3 

7 komentarzy:

  1. Uwielbiam <3 imaginów nigdy za wile :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo jak pięknie! ; ] i już tak świątecznie ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałyście nominowane Do Libster Award <3 http://imaginewithonedirectionpoland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. JEST NIESAMOWITY! *____* AŻ MUSIAŁAM GO SOBIE ZAPISAĆ NA KOMPUTERZE! nie obrazisz się prawda? :) xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale się rozpłakałam *-* To było takie cudowne... :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3