czwartek, 3 stycznia 2013

Three Hundred Fourty - Eight Part 1.

#muzyka 

Otworzyłam leniwie oczy. Moją twarz oświetlały promienie wschodzącego słońca, wpadające przez okno naprzeciw. Uśmiechnęłam się i odwróciłam się chcąc przytulić się do mojego towarzysza, jednak jedyne co zastałam to różową kopertę. Z lekkim zdenerwowaniem szybko wzięłam ją do ręki i zapoznałam się z treścią listu:
"Dzień Dobry, księżniczko :)
Pewnie jesteś zdziwiona, że zostawiłem list, ale nie bój się - to tylko część mojej niespodzianki.
Pobawimy się dzisiaj trochę.
Postępuj według instrukcji, a dostaniesz nagrodę. 
Czekam na Ciebie...w pewnym miejscu. 
Twój Zayn. xx 
P.s. Zerknij w zwierciadło"

Zgodnie z jego prośbą, spojrzałam w wielkie lustro na szafie, które Zayn zwykł nazywać magicznym zwierciadłem i zauważyłam na nim mała, żółtą karteczkę.
Przeciągnęłam się powoli w łóżku i zamruczałam pod nosem. Następnie wstałam, założyłam na swoje stopy różowe króliczki i podeszłam do lusterka.

"W łazience czeka kąpiel i przygotowane ubrania. x " 

Nie czekając na nic, ruszyłam w stronę białych drzwi na drugim końcu sypialni. Otworzyłam je, a tam czekała wanna napełniona parującą jeszcze wodą po brzegi, lampka wina oraz ładnie złożona sterta ubrań.
-Kochany idiota - pomyślałam i zsunęłam z siebie pidżamę, aby po chwili zanurzyć swoje ciało w gorącej wodzie. Ułożyłam się wygodnie i sięgnęłam ręką po kieliszek, gdy zauważyłam kolejną kopertę. Uśmiechnęłam się szeroko na samą myśl, co mógł tam napisać i z ekscytacją zaczęłam czytać.

"Postanowiłem jeszcze bardziej umilić Ci tę kąpiel. Dlatego za chwile włączy się muzyka.
3..
2...
1 [...]"

Nagle w łazience rozbrzmiała kojąca instrumentalna muzyka, którą uwielbiam. Jest w niej coś, czego nie mają inne utwory. Ma głębszy przekaz, pomimo braku słów.
Zatopiłam swoje usta w krwistoczerwonym winie i z wymalowaną radością na twarzy oddałam się tej przyjemnej chwili.

Na swoje ramiona zarzuciłam jeszcze różową marynarkę, a całość wyglądała tak.
-Ma chłopak gust - pomyślałam.
Tanecznym krokiem wyszłam z łazienki i skierowałam się w stronę kuchni, gdzie czekała na mnie sterta ciepłych naleśników z bitą śmietaną, czekoladą oraz truskawkami. Na sam widok człowiek może zrobić się głodny.
Pospiesznie usiadłam na wysokim taborecie i zabrałam się za pałaszowanie śniadania. Gdy już zaspokoiłam nieco swój głód rozejrzałam się dookoła. Na lodówce na przeciwko wisiała kolejna kartka. Podeszłam bliżej i przeczytałam jej treść.

"Mam nadzieję, że smakowało. :) . 
Teraz czas się troszkę przewietrzyć. 
Idź w stronę pobliskiego parku przy Kingsway.
Kocham Cię, księżniczko. x"

Nie czekając na nic zabrałam z barku najpotrzebniejsze rzeczy i wyszłam z domu, kierując się we wskazane miejsce. 
Będąc w połowie drogi poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę. Był to mężczyzna z bukietem róż. Bez słów wręczył mi go i podał karteczkę. 
Podekscytowana przeczytałam:

"Tak na umilenie drogi. :) 
Twoje ulubione prawda? 
Wiedziałem. 
Ale nie czas na to, przed Tobą jeszcze długa droga. x"

Miał rację, uwielbiam niebieskie róże. Są takie unikatowe. Zaciągnęłam się ich delikatną wonią i zaczęłam iść dalej. 
Po kilku minutach weszłam na ścieżkę wprowadzającą do parku. Tam na wejściu zaczepiła mnie pewna kobieta, która trzymała tabliczkę ze strzałką wskazującą na wielką fontannę. Podekscytowana poszłam w tamtą stronę. 
Gdy już dotarłam zauważyłam kolorowe pudełeczko. Delikatnie zerwałam ozdobny papier, a następnie otworzyłam wieko opakowania. W środku zobaczyłam kolejną kopertę oraz ... piękną pozytywkę, która przedstawiała naszą dwójkę w tańcu. Nakręciłam korbkę i po chwili rozbrzmiała muzyka, a postacie zaczęły się poruszać. Wyglądało to tak pięknie.
W moim oku zakręciła się łezka wzruszenia, jednak wiedziałam że nie mam na to czasu. Muszę iść dalej, dlatego przeczytałam treść listu z koperty.

"Mam nadzieję, że się podoba. :) 
Za chwilkę pojawi się pewien mężczyzna, który zabierze to w bezpieczne miejsce. 
A teraz ty wykażesz się talentem.
Idź za strzałkami które znajdziesz na drzewach, drodze i wielu innych. 
Tam czeka kolejna niespodzianka. 
Zayn."

Jak ja kocham tego wariata. Jest niesamowicie słodki, gdy chce pokazać jakim uczuciem darzy moją osobę.  W jego towarzystwie zawsze czuję się potrzebna i bezpieczna. Zayn ma w sobie coś czego nie znajdzie się u innych. Jest wyjątkowy. 
Zaczęłam iść po wskazówkach jakie brązowooki zostawił. Z każdym krokiem czułam coraz większe podekscytowanie i ciekawość. Chciałam go już zobaczyć. 

Słońce powoli zachodziło za horyzontem, ludzie wracali do swoich domów. Natomiast ja dzielnie brnęłam do celu jakim ma być Zayn. 
Podniosłam kolejną kartkę.

"To już koniec księżniczko.
Zamknij oczy i nie bój się.
Zaufaj."

Bez chwili zawahania zamknęłam powoli oczy, opuszczając bezwładnie ręce wzdłuż tułowia. Nagle poczułam jak czyjeś, a raczej Zayn'a ręce oplatają moją talie, a jego oddech wędruje po mojej szyi.

________________________________________________
Jest pierwsza część. ;) . 
Może zauważyliście, może nie, ale mam zapisany urlop do odwołania. Ten imagin będzie moim ostatnim do jakiegoś czasu, ponieważ mam poważne problemy ze zdrowiem i najbliższy czas spędzę w szpitalu.
Dlatego przepraszam z góry za moją nieobecność. :) 
Poza tym, mam nadzieję, że ten się podoba.
Następna część pojawi się może jeszcze dzisiaj późnym wieczorem, albo jutro do południa. x
Zapraszam również na te blogi : opowiadanie z Lou , opowiadanie z Harry'm , opow. z Ed'em.

8 komentarzy:

  1. Jej, aż mi łzy w oczach stanęły... To jest takie piępkne. Niech druga część pojawi się wieczorem!
    Wracaj do zdrowia! :* ~Morfine <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z najlepszych imaginów jakie w życiu czytałam ! <33
    Genialny pomysł, świetnie napisane ..Miód na moje serce :)
    Mam nadzieje, że kolejna cześć pojawi się jeszcze dziś wieczorem, a tb kochana życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;***

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy na tym blogu ;d
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczneee :*
    Wracaj do zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  5. CZEŚĆ NOMINOWAŁAM CIĘ DO LIEBSTER BLOG':) WIĘCEJ INFORMACJI NA http://iwillneverforgetthe1d.blogspot.com/ W ARCHIWUM BLOGA :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super już nie mogę się doczekań następnej części mam nadzieje, że pojawi się szybko *,*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejciu, jakie to śliczne... Teź bym tak chciała <3. Mam nadzieję, że jolejna część pojawi się jak najszybciej, bo już się nie mogę doczekać *-* Cokolwiek ci jest, zdrowiej jak najszybciej :) Czekamy tu na ciebie i na twoje wspaniałe imaginy ;***

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka! Żebyś jak najszybciej do nas wróciła! Trzymaj się kochana!

    A co do imagina to już nie mogę się doczekać kolejnej części! Piękny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3