niedziela, 27 stycznia 2013

Three Hundred Seventy

Siedzę u siebie na dużym parapecie. W dłoni trzymam ozdobną kartkę w obok mnie leży rozerwana koperta  w drobne kwiatki. Po raz tysięczny sunę wzrokiem po zapisanej kartce.

Ty przychodzisz jak noc majowa…
Biała noc, noc uśpiona w jaśminie…

I jaśminem pachną twe słowa…
I księżycem sen srebrny płynie…
Kocham cie…Nie obiecuje ci wiele…

Bo tyle co prawie nic…

Najwyżej wiosenna zieleń…
I pogodne dni…
Najwyżej uśmiech na twarzy…
I dłoń w potrzebie…
Nie obiecuje ci wiele…
Bo tylko po prostu siebie…

*
Kocham cie jak powietrze.

Jak dziurę w starym swetrze.
Jak drzewo na polanie…
Po prostu kocham cie… kochanie.

*
Czy pozwolisz, ze ci powiem…
W wielkim skrócie i milczeniu…
Ze ci oddam i otworze…
W ciszy serc, w potoków lśnieniu…
Słowa dwa przez sen porwane…
Przez noc ukryte… przez czas schwytane…
Słowa dwa, co brzmią jak śpiew,
dwa proste słowa….kocham cie.

Po moich policzkach zaczęły lecieć łzy. Łzy smutku. Łzy bezradności. Wiersz ? Przez dwa lata związku nie usłyszałam od niego nic innego prócz "Kocham Cię" i "Wrócę późno,nie czekaj na mnie". Nie spodziewałam się,że jest w stanie napisać do mnie coś takiego. Coś prawdziwego i wygląda na to,że szczerego.
Usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Wierzchem dłoni otarłam policzek.
-Proszę.-krzyknęłam a w drzwiach pokazała się bujna czupryna Styles'a.
-Przyszedłem sprawdzić jak się czujesz.-uśmiechnął się.-chłopcy się pytają czy zejdziesz do nas do salonu.
[T.I.i.N] fotograf słynnego na całym świecie zespołu One Direction oraz najlepsza przyjaciółka tej bandy wariatów.
-Wiesz chyba nie.-zeskoczyłam z parapetu i podeszłam do toaletki.
Spojrzałam na swoje odbicie w lustrze. Czerwone podpuchnięte oczy w tym momencie nie dodawały mi uroku. W odbiciu zobaczyłam Harrego z moim listem.
-Nie czyta się cudzej korespondencji.-odwróciłam się do niego.
-To przez niego.-zmrużył swoje zielone oczy.
-Co przez niego ?-zapytałam
-Znów płaczesz przez tego idiotę [T.I]-podniósł głos.
-Nie twój interes.-krzyknęłam i wyrwałam mu kartkę.
Harry wkurzony odwrócił się i trzaskając drzwiami wyszedł z pokoju. 
Traktowałam go jak przyjaciela a może kogoś więcej ? Nie był mi obojętny. To właśnie on po rozstaniu był moim wsparcie. Pozwalałbym godzinami moczyła łzami jego koszulki, bym zasypiała w jego objęciach. Po prostu przy mnie był.

Zamknęła jak najciszej drzwi i skierowałam się do salonu. Przystanęłam na chwilę na schodach gdy usłyszałam rozmowę chłopaków.
-Ja naprawdę nie wiem już co robić-rozpoznałam głos Hazzy-wysłał jej jakiś wierszyk a ona zaraz do niego poleci.
-Harry nie panikuj.-pocieszał go Liam-[T.I] nie jest taka głupia.
-To by zobaczyła,że robię to wszystko dla niej bo ją kocham-ściszył swój głos.-nawet o tym nie wiedząc,każdego dnia swoją obojętnością wobec mnie łamię mi serce.
-Harry-czyżby to Louis-daj jej czas, dopiero co rzucił ją chłopak.
Stojąc na schodach zatrzepotałam rzęsami,żeby żadna zdradziecka łza nie wydostała się na zewnątrz. Harry mnie kocha ? Ten słodki, zielonooki brunet jest zakochany we mnie ? Właśnie we mnie. 
-Ja nie wiem już co robić.-wypowiedział łamiącym się głosem
-A może powiedz jej co czujesz ?-weszłam do salonu.
Harry rozejrzał się po przyjaciołach a potem spojrzał na mnie. 
-No..no to my pójdziemy..do..-jąkał się Zayn
-Do Nandos-krzyknął Niall i wyszedł z domu a za nim pozostała trójka.
W salonie dawało się wyczuć panujące napięcie. Zostaliśmy sami.

-Dlaczego mi nie powiedziałeś wcześniej ?-zapytałam chwytając dłonią jego policzek.
-Bałem się.-wyszeptał wystraszony i spuścił wzrok. 
-Czego się bałeś ?-spojrzałam na niego, kąciki jego ust lekko drżały a on sam robił się coraz bardziej czerwony.-Harry spójrz na mnie.
Chłopka spojrzał na mnie i przeszył mnie tym swoim hipnotyzującym wzrokiem. Od samego tego miękły mi kolana.
-Czego się bałeś ?-powtórzyłam pytanie 
-Ty jesteś taka idealna. -dotknął mojej dłoni-skromna, delikatna, wrażliwa. Nigdy chyba nie spotkałem nikogo kto tak zawróciłby mi w głowie.-lekko się uśmiechnął.
-Nie ma we mnie nic pięknego.-szybko zaprzeczyłam.
-Przestań-syknął i przybliżył się do mnie-pod każdym względem jesteś idealna, a najbardziej idealne masz serce, które wypełnione jest miłością i dobrocią dla wszystkich.
-Harry.-wyszeptałam-powiedz to co powiedziałeś chłopakom.
-Ale co ?-lekko uniósł jedną brew.
-Już Ty dobrze wiesz co.-uderzyłam go lekko w pierś.
Objął mnie dłońmi w tali i przyciągnął mnie do siebie.
-Kocham Cię [T.I]-wyszeptał mi prosto do ucha-Tak cholernie Cię kocham.
Zaśmiałam się i delikatnie musnęłam jego usta.
-A wiesz co ?-zapytałam przygryzając jego wargę
-Co ?-zapytał uśmiechnięty.
-Ja Ciebie też.-znów go pocałowałam ale teraz bardziej namiętnie. 
Całowałam się z najbardziej porządnym facetem na kuli ziemskiej. Który należał teraz i wyłącznie do mnie. Już na wieczność i jeden dzień dłużej.


Taki tam na dobranoc. 

Romantyczny.

Jak wam się podoba ?

Liczę na komentarze.

Zapraszam na swoje opowiadanie. *KLIK*

Słodkich Snów.<3




11 komentarzy:

  1. Świetny <3 Napisz coś +18 o Lou , proszę <33 xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny...
    Po prostu piękny...
    Słuchając "Give me love" rozpłynęłam się w Twoich słowach...
    "...a najbardziej idealne masz serce, które wypełnione jest miłością i dobrocią dla wszystkich..." piękne zdanie ;)
    A powiedz mi... Skąd ten wiersz? :D
    Czekam na następny :)
    Lena:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiersz został napisany przez Bolesława Leśmiana.
      a znam go z serialu "Majka" a dokładniej http://www.youtube.com/watch?v=eD2od9Z0tKI.
      uwielbiam ten filmik <3

      Usuń
  3. Boski ♥


    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/
    http://totaleclipseoftheheart69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. romantyczny, i takie ubóstwiam. <3

    Klaudia CityLondon

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodkie <3 Kocham takie :P
    Zapraszam : http://agathaclaudia1d.blogspot.com/ - II rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Koncepcja świetna, ale strasznie dużo błędów. Musisz to dopracować.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://fanbaseawards.com/index.php Głosujcie na chłopaków!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3