piątek, 9 sierpnia 2013

Pożegnanie.



Kilka dni temu postanowiłam, że raz na zawsze odpuszczę sobie ten blog. Powodem mojego odejścia nie jest sama niechęć do pisania o 1D, lecz i czytelnicy. Czy wy widzicie co robicie? Hejtujecie nas, naskakujecie, że nie ma imaginów. Zrozumcie w końcu, że my autorki mamy swoje życie, rodziny, przyjaciół i nie chcemy siedzieć  i pisać. Myślicie, że napisanie czegoś lepszego to kwestia „o, usiądę, godzinka i jest arcydzieło”? Mylicie się. Racja, aby dobrze pisać trzeba uczyć się, rozwijać pasję, lecz ludzie, nie musimy tego robić ciągle i ciągle. Oprócz pisania mamy inne zainteresowania i są przeważnie większe niż samo pisarstwo, które jest rodzajem odpoczynku, ewentualnego wyładowania emocji. Aby praca wyszła z serca nie możemy usiąść z gotowym pomysłem, wstukać litery i opublikować. Tutaj potrzeba emocji, uczucia, może brzmi to głupio, ale ja ostatnio sama przekonałam się, że pisanie na siłę lub bez serca jest niewykonalne. Proszę, zrozumcie nas i dajcie odsapnąć pozostałym autorkom, myślicie, że miło jest wejść na blog, gdzie większość komentarzy brzmi tak samo „dlaczego nie pojawiają się imaginy?”? Pewnie większość z was pomyśli, że nie mam racji, lecz proszę, spróbujcie postawić się na naszym miejscu. Usiądźcie i napiszcie pracę godną dodania na tym potężnym blogu, który czytają ludzie z całego świata.
Ja już po prostu nie mam siły słuchać ciągłych obelg, skarg i komentarzy napisanych jak od niechcenia. Może najzwyczajniej się poddałam? Pewnie jest tu mnóstwo racji,  ale na tym blogu stało się coś, co jest nie do zniesienia-szczególnie dla administratorek.
Chciałam też bardzo przeprosić Victorię Olivię, ale nie dam rady napisać twojego zamówienia. Przepraszam cię bardzo, ale ja tak dłużej nie mogę.
Wszystkim pozostałym autorkom życzę weny i wytrwałości :)

25 komentarzy:

  1. Masz rację co do czytelników, ale nie do wszystkich. Ja zawsze staram się pokazać w komentarzach, że mi się wasze prace podobają, bo nie ma tu słabych autorek. I zwracasz się do wszystkich, a są tu przecież osoby, które nie zadają takich pytań, typu dlaczego nie dodajecie nowych prac. Szanuję was wszystkie, bo zdaję sobie sprawę, że każda z was ma swoje własne życie, a pisanie imaginów nie jest waszym obowiązkiem, a to, że nie ma prac przez parę dni, to nic złego, bo są blogi, co dodają co parę tygodni. A wiem, że pisanie nie jest takie proste jak się wydaje.
    Więc, szkoda, że odchodzisz, bo świetnie piszesz, no i mam nadzieję, że te osoby co na was naskakują się trochę opamiętają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam urazić osób, które nas wspierają i dobrze nam życzą, po prostu mówiłam ogólnie :) Ale oczywiście są czytelnicy, którzy nam szczerze komentują i nie pośpieszają nas :)

      Usuń
  2. Będzie nam ciebie brakowało kochanie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, szkoda, że taka świetna autorka jak ty odchodzi, ale nic na siłę. Będzie nam ciebie brakować <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahhahahahha!
    Sorry, ale jak przeczytałam parę pierwszych linijek to normalnie uśmiech pojawił się na mojej twarzy i jeszcze piosenka której teraz słucham.
    To jest żałosne!
    Jeśli kochasz pisanie, One Direction, imaginy, blogi- to poświęcasz-czy to wakacje czy nie kurde!- czasu!!!
    Nie rozumiem tego!
    Takie wielce fanki, ''blabla czasu nie mam, przyjaciele, rodzina, nie w głowie mi pisanie''-a co kurwa Ci w głowie!?!
    Nie lubisz pisać, nie chcesz to po jaką cholerę wcześniej się nie usunęłaś.
    Ja na prawdę nie chcę być nie miła, ale to jest ŻAŁOSNE!!
    Ja kocham to robić i staram się to robić jak najwięcej. Idę chodnikiem, ciągle siedzi mi nowy pomysł na imagin'a, albo na dalsze losy mych bohaterów, siedzę i piję kawę- myślę nadal o tym samym,zasypiam- myślę o tym. Nawet pod prysznicem, wyobrażam sobie dalsze losy i mam nowe pomysły.
    Ja na prawdę tego nie rozumiem..
    A w wakacje jeszcze więcej powinno się poświęcać czasu.
    PROSTE!?!-tak!-I LOGICZNE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Ty jesteś jakaś chora umysłowo?! Ja pierdole, jak przeczytałam Twój komentarz to zwątpiłam w ludzkość. To, ze Ty "zawsze masz w chuj dużo pomysłów" to nie znaczy, że każdy też musi mieć. To, ze rezygnuje z pisania nie znaczy, ze przestaje być fanką. "eśli kochasz pisanie, One Direction, imaginy, blogi- to poświęcasz-czy to wakacje czy nie kurde!- czasu!!!" to jest już chore! Ty jesteś jakaś pieprznięta, idź się leczyć! "A w wakacje jeszcze więcej powinno się poświęcać czasu. " no kurwa, wakacje są po to, żeby odpocząć. nie tylko od szkoły, ale od wszystkiego! może wyjeżdża gdzieś na wakacje, to co, jest sobie gdzieś na plaży, dobrze się bawi i co, ma niby myśleć nad imaginem? Jesteś chora, dziewczyno. Może Ty jesteś takim no-lifem, że każdą chwilę spędzasz w necie i na kompie, ale nie każdy taki jest. Niektórzy mają swoje zycie prywatne.
      Bym napisała więcej, ale nie da sie ująć w słowa tego, co chodzi mi teraz po głowie. Może to nie jest miłe, ale taka prawda. Jesteś pieprznięta i nikt na to nic nie poradzi, chyba, że dobry psychiatra.
      Coraz bardziej wątpię w ludzkość...

      Usuń
    2. W PEŁNI POPIERAM!!!! Uwielbiam cię za ten komentarz. I jestem zadowolona że Tynia odchodzi Nie dość że prawie nic nie pisała to tworzyła złą atmosferę na blogu. Nie zwalaj winy na czytelników za swoje lenistwo.

      Usuń
    3. Wybacz, ale my mamy własne życie a nie tylko te internetowe.

      Fumiko

      Usuń
    4. O Boże, trzymajcie mnie. Anonim pisze: "...tworzyła zła atmosferę na blogu".. Obecnie to Ty taką tworzysz, przykro mi ro pisać. Mam strasznie dużo do powiedzenia na ten temat, ale już brak mi słów, nawet nie wiem jak mam to ująć. Powyżej chyba wystarczająco napisałam. Jak zobaczyłam ten komentarz to aż mnie poniosło.
      Każdej autorce na tym blogu należy się szacunek. A nie pomyślałaś może, że nie dodawała ze względu na to, że ma jakieś problemu osobiste? A może jeszcze co innego. NIE. Racja, Wy nie myślicie o tym, o nikim. Myślicie tylko o sobie, i pewnie cały czas siedzicie w necie i odświeżacie stronkę, w nadziei, że są nowe imaginy. Co 5 sekund nikt nie będzie tutaj nic dodawał przecież! Już nie chcę brzydko pisać, gdybyśmy rozmawiały na żywo pewnie co drugie moje słowo to byłoby przekleństwo, no ale sie wkurzyłam. serio. ugh. Że istnieją tacy ludzie! -,-

      Usuń
    5. moglibyście opanować swoje emocje! być może nie wszystkim odpowiadały działania Tyni, co nie znaczy, że chciała źle dla bloga! mnie też wielu na tym blogu nie toleruje, nie lubi, denerwuje ich moja obecność! nikt nie jest idealny - tak samo wy! weźcie pod uwagę, że wiele pomysłów zostało wykorzystanych i jakby nie było autorki się wypalają! jakby nie było, jest na blogu kilka innych autorek, które udzielały się rzadziej od Tyni, ale tego już nie bierzemy pod uwagę! możecie mnie hejtować, ale nie Tynię, która udzielała się częściej niż ja na blogu i wprowadziła wiele znam, które wyszły nam na korzyść!
      próbowałam ją przekonać, żeby nie odchodziła, ale jeśli uważa, że to słuszna decyzją popieram Tynię. WY, jako nasi czytelnicy, komentujący, obserwatorzy, członkowi wielkiej rodziny Directioners, powinniście wspierać ją i nas wszystkich, którzy tworzymy tego bloga, bo robimy to wyłącznie dla WAS! gdybyście byli prawdziwymi fanami 1D, to nie naciskalibyście na nas, ale nas wspierali bezwarunkowo, cały czas! To nie Tynia stworzyła tą ''złą'' atmosferę, a wy. Kiedyś blogowanie było przyjemnością, a teraz, jak człowiek wchodzi na bloga i widzi tyle negatywnych komentarzy, to się aż przykro robi! Pomyślcie nad tym, co jest napisane w komentarzach powyżej i być może w tych też poniżej, które się jeszcze pojawią! Z mojej strony to by było na tyle - podejrzewam, że jeśli sprawa z negatywnymi komentarzami się nie uspokoi, to odejdzie więcej autorek ;(

      Usuń
    6. Ja nigdy nie walę z anonima! Od razu piszę.
      I ja nie jestem chora. Mam problemy psychiczne,ale kompletnie nie są związane z internetem i innymi typu takimi rzeczami.
      Moim zdnaiem-jak już wyżej napisała- to jak ktoś lubi to robić, to lubi to robić.
      Ja wszędzie spędzam kupę czasu od 8 do 24.
      Nie rozumiem tych paru hejtów na mnie.
      Ja mam chociaż w połowię rację.
      Na prawdę, nie masz wen ani innych podobnych rzeczy to od razu usuwaj się z bloggerek, blogowania.
      Jakie jest sens?
      Ja nic nie mam do tego bloga. Wielce mi na nim nie zależy-są lepsze.- I ZNOWU BĘDĄ NA MNIE HEJTY! ALE KURWA MAĆ TO MOJE ZDANIE!
      A o tej złej atmosferze to ja nic nie pisałam akurat na tą autorkę która odchodzi.
      Jeśli chce się pisać imaginy i opowiadania, to nie patrzy się na negatywne komentarze.
      -Ludzie czy Wy kiedyś wiedzieliście o co chodzi w prowadzeniu blogów?! Nie wydaje mi się..

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. Dziecko internetu atakuje, przestań ją hejtować. Dziewczyna się po prostu wypaliła, a wy jej to macie za złe, jeszcze te chamskie komentarze. Zobaczymy "panno idealna" ile wytrzymasz pisząc w kółko -.-"

      Dziewczyna pisała naprawdę zajebiste imaginy, przy których można było się pośmiać, popłakać i pouśmiechać, a wam wszystko nie pasuje.
      No niestety hejterzy są wszędzie i takich dzieci jak ty nigdy nie zabraknie -.-"

      Ja składam Tynii gratulacje, ja nie potrafiłabym wytrzymać tak długo w takiej atmosferze ;) Jesteś dziewczyno zajebista, naprawdę.
      Chciałabym mieć taką cierpliwość jak ty, podziwiam Cię i jestem twoją fanką <3

      Pozdrawiam
      Agusi ;)

      Usuń
    9. Agusia wielbię cię, awww, posłodziłaś mi *o* Jeśli przeczytasz ten mój komentarz to napisz do tyni na gg: 24830228 ^^

      Usuń
    10. Uwielbiam jak ktoś mówi do mnie Agusia :3
      Napiszę, ale nie teraz. Jest troszku późno :D

      Usuń
  5. Masz rację w tym, co napisałaś. Niektórzy komentujący naprawdę są mało wyrozumiali. Może oni są takimi no-lefe'ami (nie wiem jak to napisać :D) ale nie każdy jest tacy, jak oni. Po prostu nie umieją zrozumieć, że życie w necie to nie wszystko. Każdy ma swoje życie prywatne, każdy ma problemy i nie zawsze jest czas na napisanie czegoś. W pełni się z Tobą zgadzam. Wiem jak to jest, gdyż sama prowadzę bloga z opowiadaniem i też rzadko pojawiają tam sie posty, gdyż najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu, brak mi weny, bądź nie chce mi się. Także ten.
    Co do Twojego odejścia, bardzo mnie to zmartwiło. Cholernie lubię Twoje prace, wręcz ubóstwiam :). Jesteś jedną z moich ulubionych autorek tutaj (aczkolwiek lubię wszystkie :)) i szkoda że odchodzisz. Ale na Twoim miejscu postąpiłabym chyba tak samo. Rozumiem, że jesteście pod straszną presją niekiedy, a nie każdy wytrzymuje nerwowo. W pełni Cie rozumiem. Będzie mi Ciebie strasznie tutaj brakować C:
    Pozdrawiam Cię mocno i z całego serducha ♥
    Trzymaj się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi się miło na sercu zrobiło po tych słowach, dziękuję ci bardzo! :)

      Usuń
    2. Nie ma sprawy, to ja Ci dziękuję, że mogłam czytać Twoje dzieła. Szkoda, ze odchodzisz. Zawsze, ale to zawsze będę Cię dobrze wspominać :)
      Napisałam tu to, co myślę, gdyż wiem jak ciężko sie pisze. Rozumiem.
      Jeszcze raz gorąco pozdrawiam :) xx

      Usuń
    3. Jeśli chcesz mieć ze mną i moimi pracami jakikolwiek kontakt to napisz do mnie na gg: 24830228, mam kilka takich osób, którym wysyłam swoje prace :)

      Usuń
    4. Awwwh. z miłą chęcią *0*

      Usuń
    5. Teraz to przeczytałam, keep calm, gratuluję i jestem po Twojej i Tyni stronie. Poparłabym wcześniej, ale tego nie widziałam. Mało mnie coś nie trafiło, gdy przeczytałam komentarze innych.
      Ludzie są popierdoleni.
      Ściskam
      Kiyoko

      Usuń
    6. Dzięki, za poparcie :)
      jak napisałam, tracę w wiarę w ludzkość.
      pozdrawiam :) xx

      Usuń
    7. Po prostu dziewczęta, nie zwracajcie uwagi, pogadają, skrytykują aż im się kurwa kiedyś w końcu znudzi. :)
      Pozdrawiam. xoxo

      Usuń
  6. JA PIERDOLE! CZY NIEKTÓRZY Z WAS W OGÓLE WIDZĄ TO, CO ROBIĄ? MACIE KURWA JAKIEŚ KLAPKI NA OCZACH?! TO ŻE WY, PIERDOLENI HEJTERZY MACIE POMYSŁY NA LOSY BOHATERÓW, TO NIE ZNACZY KURWA, ŻE WSZYSCY MAJĄ JE MIEĆ! DLA NIEKTÓRYCH WIDZĘ, ŻYCIE TO TYLKO INTERNET KURWA! PIERDOLCIE SIĘ HEJTERZY! PRZEZ WAS KURWA JEST KONIEC!

    OdpowiedzUsuń
  7. kurwa ale jestem zła... nie ma Cb oczywiscie, nie dziwie Ci sie takiej decyzji. moze juz rzeczywiście nie lubisz pisac o 1D (sama juz od dawna nie jestem fanka, ale blogi które czytam po prostu ubóstwiam), ale hejterzy.. wiem że na kazdym kroku byli. i nie ważne jaki był imagin - zawsze cos nie pasowalo. lub po prostu miałyście wolne oni znowu cos.. bardzo mi smutno z powodu Twojego odejścia, byłas swietna, trzymaj sie i zycze Ci wszystkiego co najlepsze xx

    K.CL

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3