czwartek, 5 grudnia 2013

Six Hundred- Ten Part One

-Chce mieć dziecko.
Stwierdzenie jak stwierdzenie. Na porządku dziennym. Mogłam się spodziewać wszystkiego byleby nie głupiego Cześć, miło Cię widzieć. Ślicznie dziś wyglądasz [T.I] wszystko tylko nie to. I w kilka setnych sekundy nawet moja ulubiona cytrynowa herbata przestała mi smakować.
-Dziecko...co ?-spojrzałam na niego zdezorientowana. Usiadł naprzeciwko mnie na krzesełku i podparł twarz dłońmi. Przyzwyczajona byłam,że mój przyjaciel mówi różne, czasem nieprzemyślane rzeczy. Że wymsknie mu się jakaś głupota, no ale jemu zawsze się wybaczy, bo jak tu nie ulec takiemu głębokiemu spojrzeniu ? Jego niebieskim jak ocean oczom ? No nie da się.
-No dziecko-rzekł spokojnie zabierając mój kubek nie zawracając uwagi na moje oburzenie.
-Wiem to Niall, ale dziecko to obowiązek nie rzecz żebyś ja chciał. Musisz to dzieciątko kochać, troszczyć się i opiekować a przede wszystkim poświęcać mu czas, którego wybacz ale za dużo nie masz- uśmiehnęłam się blada zastanawiając się co się stało Horanowi. Czyżby obudził się w nim instynkt tacierzyński ?
-Wiem-znów umoczył usta w herbacie choć wcale jej nie lubił.
-A co na to wszystko Alice ?
-Ona nie znosi dzieci.
-Ymhym, no to masz problem- mruknęłam
-No mam. Ale to nie ją widzę w roli matki moich pociech.
-Niall mogę wiedzieć o co Ci chodzi ? Ostatnio chciałeś się jej oświadczać-przypomniałam sobie o opalonej na skwareczkę tak zwanej typowej blondyneczce. Co on w niej widział ? Nie mam pojęcia,ale wydawać by się mogło że to na poważenie. Oczywiście jeżeli u Niall cokolwiek jest brane na poważnie.
-No bo ona lubi solarium, tipsy, nie zna się na muzyce i je sam kawior ? A rodzić nie ma w ogóle zamiaru bo to niszczy sylwetkę.
-To z kim Ty chcesz mieć to dziecko ?-i ot tak wieczór który miał być poświęcony na relaks przy spokojnej muzyce i dobrej książce ewentualnie filmie i gorącej herbacie zamienił się w rozmowę o wymarzonej partnerce Horana.
-No bo ja chce kobietę która skradnie mi serce. Która zechce urodzić mi tyle dzieci żebym mógł sobie stworzyć własną drużynę piłkarską. Która będzie poświęcać mi swoją uwagę i będzie kochać tylko mnie a nie moją kasę.
-Jakie Ty masz wymagania-zaśmiałam się-a co z Alice ?
-Rzuciła mnie.
-Od samego początku jej nie lubiłam.
-Zadzwoniła do rodziców i na ściemniała,że zrobiłem komuś dzieciaka po pijaku, prawdopodobnie jestem gejem i próbuję ją zmienić. I,że ona nigdy do mnie nie wróci, nawet z nowe buty.
-Zrobiłeś komuś dzieciaka po pijaku ?-zaśmiałam się.
-Możesz być Ty poważna ? Louis mnie wyśmiał na wstępie a Zayn nie odbiera.
-Dobra więc co na to rodzice ?
-Są mną rozczarowani, mam się zmienić.
-I chcesz dziecko ?-zaśmiałam się. Nie postąpiłam słusznie, wiem,że nie powinnam ale to było takie śmieszne. Nie wiedziałam,że skwareczkę stać na coś takiego, przecież Nialler nawet alkoholu nie tyka od dwóch lat!
-Wiesz dzięki. Myślałem,że chociaż Ty na poważnie ze mną porozmawiasz. Na nikogo nie można liczyć-oburzył się wychodząc z kuchni. Nie zdążyłam zareagować kiedy opuścił mieszkanie. Znów zostałam sama. Z zimną herbatą i dobrym wieczorem bo Horan chciał tyle dzieci ile piłkarzy liczy jedna drużyna piłkarska. No [T.I] będziesz musiała dużo zarabiać żeby być ciocią na medal.

Za to u góry przepraszam. Nie panuję nad sobą, nie wiem nic, oprócz jednej rzeczy,że nie zdam maturyyy .
Ps. Są błędy ? Jak tak to przepraszam, cztery energrtyk+fizyka nie działają na mnie dobrze.

9 komentarzy:

  1. Dawaj nexta szybko

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny C: Ciekawa jestem jak to się dalej potoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny ! <3
    Zapraszam ---> http://onedirection-polish-imaginy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Myslałam, że będą potem razem czy coś... :p

    co do matury - mam tak samo. Nie zdam i będę pracowała w KFC...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w ciebie wierze ;) ale mam tak samo.boje sie ze nie zdam zawodowego... ;( ale przechodzac do rzeczy ten imagin byl fenomenalny tylko szkoda ze krotki ale cie rozumiem ;) nie moge sie doczekac kolejnej czesci :) powodzenia z nauka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czad :D
    Wbijaj, jak masz czas tutaj beautifulfigureforsale.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3