piątek, 14 marca 2014

Six Hundret Fifty-Nine




-Kocham Cię, wiesz?- usłyszałam szept mojego chłopaka. Uśmiechnęłam się na przyjemne ciepło rozchodzące się po całym ciele.
-Ja Ciebie też, wiesz?- odpowiedziałam.
-Wiem.- Uhhh, tak bardzo pociągała mnie jego pewność siebie.
Odwróciłam się do niego. Był zdecydowanie wyższy.
-Masz piękne oczy.- powiedział zapatrzony.
-Ty cały jesteś piękny.-zamruczałam po czym pchnełam go na łóżko...

~*~


Szliśmy trzymając się za dłonie. Już widziałam grupkę znajomych Zayna. Mocniej ścisnęłam jego rękę. Jego wzrok przeniósł się na mnie.
-Coś się stało?- spytał marszcząc brwi.
-Nie, nie... Wszystko ok, kochanie.- powiedziałam po czym się uśmiechnęłam.
-Ta, ta... Ale przy znajomych tak nie mów, ok? Umawialiśmy się... I bądź seksowna. Niech wiedzą jaką mam sztukę przy sobie.
Nie rozklej się, [t.i.], nie rozklej, pomyślałam.
W końcu doszliśmy do paczki składającej się z siedmiu facetów i dwóch... dziwek? Tak, raczej nie wyglądały na normalne dziewczyny. Myślałam, że ja zakładając krótką czarną, szpilki i skórzaną kurtkę będę wyglądała wyzywająco, ale one przeszły wszelkie moje oczekiwania.
-No wiec chłopaki, to moja kocica, [T.I]- powiedział brunet. Ktoś zagwizdał, inny wciągał powietrze, od kolejnego można było usłyszeć "ulala".
-Gdzie ty takie wynajdujesz, coo?- spytał jeden biorąc mnie za ręke.
-Same się do mnie kleją.- odpowiedział po czym wszyscy rykneli śmiechem. Zmieszana nie wiedziałam co robić.
-To co? Uderzamy do jakieś knajpy?-spytał blondyn pocierając dłonie.
-Jasne, idźcie, muszę zamienić słówko z małą.- oho, pomyślałam.
Chwycił mnie za rękę ciągnąc mnie do małego zaułka. Gdy tamci odeszli na "bezpieczna" odległość zaczął mnie całować.
Najpierw delikatnie, lecz już po chwili poczułam jak jego język prosi o uchylenie ust. Raczej nie prosi- żąda.
Jego usta przyległy do moich a jego język wirował w środku.
-Masz... Masz udawać... Napaloną, seksowną laskę,kotku...- mówił między pocałunkami.
Wreszcie odepchnęłam go.
-Co ty sobie myślisz, co?- powiedziałam.
-Chce cie przelecieć.-wzruszył ramionami.
-Słucham? Chyba powinieneś ugryźć się czasem w język.- powiedziałam przewracając oczami.
-Nie, nie powinienem. Teraz idziemy do nich i zachowujesz się tak jak ci kazałem.

~*~
-Pomożesz mi Zayn?- spytałam, gdy wreszcie skończyłam ścierać kurze w całym domu.
-Nie?-odpowiedział dalej patrząc w ekran telewizora.
-Zayn! Kurwa mać! Zaraz będą twoi rodzice tutaj, pomóż mi!- krzyknełam po czym rzuciłam go szmatką.
-Co. ty. w. tej. chwili. zrobiłaś!?-akcentował każde słowo.
-J-ja. Ja po-prosiłam C-cię o pomoc..- odrazu zabrakło mi odwagi.
Gwałtownie wstał.
Nie, on tego nie zrobi, prawda?
Podszedł do mnie.
Błagam, nie...
Chwycił mnie za włosy...
Nie!
...i rzucił na podłogę.
-Pożałujesz mała dziwko! Ja Cię kocham, a ty mnie tak traktujesz? Myślisz, że nie wiem, że mnie zdradzasz?- mówił z zagryzionymi zębami.
-Z-zayn! Ja Cię nie zdra-zdradzam!- tłumaczyłam krztusząc się łzami.
-Zamknij się.
Auć.
Mój policzek pali.
Dotknełam go- gorący.
Auć.
Drugi policzek.
-Boli? Ma boleć.- co ty robisz, Zayn?, spytałam się w myślach.
Mogłam spytać się tylko w myślach. I tylko w myślach mogłam mu powiedzieć, że będziemy mieli dziecko. 
Nie starczyło mi siły.
Słabo mi.
Widzę czarne kropki.
One się powiększają...

Bang bang, he shot me down

Bang bang, I hit the ground

Bang bang, that awful sound

Bang bang, my baby shot me down...

_____________

No cześć! ^^ Tu znów ja, Edith, hihihi xd
Słuchajcie, chcecie kontynuacje tego? uzupełniłabym tę notke ponieważ wiem, ze nie piszę sie tu ani drugich częsci ani nic xd
Więc jak? :) Chcecie? 
Wiem, ze troche denne... Ale tak przyszło mi na myśl... :)

Love yaaa <3

16 komentarzy:

  1. Jasne, że chcemy kontynuację:D Już nie mogę się doczekać !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. :o akurat kiedy kończyłam czytać, to czytałam ten tekst piosenki na końcu.. a on był równo z piosenką o.O łaa
    Pisz kontynuację! Bardzo ciekawy imagin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. DAWAJ KONTYNUACJE!! :D xx
    PROSZĘ PROSZĘ!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że masz pisać dalej ! Już nie mogę się doczekać . SUPER ;3
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny , tylko dlaczego taki krotki ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej spodobał mi się imagin Four Hundred Sixty - Three o Lou.Czy byłaby taka możliwość,żebyś wysłała mi pozostałe części na e-maila.Byłabym wdzięcza. To mój e-mail: iloveit15@interia.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takkk, to jest cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny <3 proszę o kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie by było jabyś napisała kontynuację ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chceeeeeeeeeee!!!! *.* <33333 :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się cholernie podoba! Pisz, pisz! :D kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  12. *_* ! Chce kontynuację now !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bd kontynuacja ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy bd kontynuacja.? Bo coś mi się wydaje że o nas zapomniałaś :c

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3