piątek, 15 sierpnia 2014

Seven Hundred Twenty Two

dedykowane mojej ahmydirection, która powiedziała, że nie będzie płakać.


Umieranie jest jak spadanie, tylko w powolnym tempie. 

Wydaje ci się, że wszystko jest na swoim miejscu, że nic się nie stanie. 

Robisz to co kochasz, uszczęśliwiając wszystkich dookoła. 

Ale przychodzi taka jedna sekunda przy której czas zwalnia. 

Widzisz jak twoi przyjaciele na ciebie patrzą z przerażeniem o oczach, dopiero później dowiadujesz się dlaczego.

Niesamowity ból przeszywający twoją klatkę piersiową nie może się równać z niczym co kiedykolwiek przeżyłeś.

Łamanie kości? Sto razy mniej bolesne.

Twoje ręce automatycznie sięgają miejsca, w którym czujesz ból, a twoja głowa pochyla się, by zobaczyć o co chodzi.

Krew. Wszędzie pełno krwi.

Szloch fanów, krzyki, piski, które słyszysz jakbyś był pod wodą.

Mrugasz.

I nagle znajdujesz się w karetce, która wiezie cię do szpitala.

Dookoła masa ludzi, próbująca coś zrobić, ale ty już wiesz

Już wiesz, że to koniec.

Zastrzyk.

I budzisz się w sali zalanej światłem, gdzieś pod ścianą śpią twoi najlepsi przyjaciele, twoja matka śpi oparta o koniec łóżka, nie puszczając twojej dłoni.

Twoja dziewczyna, zamknięta w szczelnym uścisku twojej siostry, śpi pod ścianą, a aparaty wspomagające twoje życie pikają.

Ale nie będą pikać wiecznie, bo jesteś za słaby.

Osiągnąłeś tak wiele w swoim życiu, że możesz spokojnie odejść, jasne , zostawisz po sobie wiele bolesnych wspomnień, wiele wylanych łez, ale decydujesz się to zrobić.

Decydujesz się poddać.

Twoje serce zabije jeszcze dwukrotnie, żeby potem zaciąć się i uderzyć ostatni raz, zanim zatrzyma się na wieki.

Oczy zamykają się, zapamiętując wszystko co już widziały.

Zasypiasz.

Zasypiasz na zawsze.

_______

Asiu nienawidzę Cię, że wybrałaś Liama, czuję się potwornie. 
(Bartek!)

8 komentarzy:

  1. nie wiem czy cię nienawidzę, czy nienawidzę, ale zakładam, że nienawidzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde ja nawet nie wiem co mam napisać... Płaczę :'(

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne poprostu piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, ale niesamowicie smutny. :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten blog schodzi na psy. Kiedyś jak się tu wchodziło to było co poczytać i wgl, a teraz? Imagin pojawia sie raz na miesiąc i to jeszcze nie wiadomo jaki... Smutno mi z tego powodu bo wchodzę tu już na prawdę od baaaardzo długiego czasu i kiedyś było tak fajnie, ale teraz już nie. Jest tyle pomysłów w zakładce, a jak na razie żaden nie został zrealizowany. Bardzo mi smutno... Może powinniście usunąć te administratorki co są bo prawie żadna nie wstawia imaginów i otworzyć nabór? Czekam... xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tu widziałam Harry'ego

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy dodany komentarz.
Nawet nie wiecie jak bardzo one nas motywują i ile frajdy nam sprawiacie, zostawiając po sobie jakiś ślad!
Czytamy wszystkie komentarze, za wszystkie dziękujemy<3